Jan Kopecky i Pavel Dresler wygrywają Rajd Barum 2019!
Kajetanowicz pojedzie Volkswagenem Polo GTI R5 w Rajdzie Niemiec 2019
Aleksiej Łukaniuk nie zamierza wygrać Rajdu Barum za wszelką cenę
Hayden Paddon rozmawia z M-Sportem o przyszłości w WRC
Marcin Wrona debiutuje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Bez kategorii

Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 5-7 kwietnia 2019!

Pierwszą ogólnopolską imprezą sportu samochodowego sezonu 2019, będzie wielicki Rajd Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 5-7 kwietnia.

Do tego czasu pozostają jeszcze niemal dwa miesiące, ale przygotowania do zawodów są już dalece zaawansowane. Po raz pierwszy te zawody będą rozegrane bez obecności dyrektora pierwszych dziesięciu edycji Andrzeja Borowiczki, naszego zasłużonego działacza, który odszedł 9 listopada 2018 r. Bardzo nam brakuje jego obecności i cennych rad – mówi prezes Automobilklubu Krakowskiego Paweł Owczyński.

-Tę imprezę począwszy od 2007 r. (a więc od pierwszych zawodów) urządzamy wspólnie z władzami Wieliczki oraz powiatu wielickiego. W tym roku do grona współorganizatorów dołączają też samorządowe władze gmin Łapanów, Gdów i Raciechowice – informuje Małgorzata Dybczyk, sekretarz zarządu Automobilklubu Krakowskiego.

Nowa edycja przyniesie sporo zmian i nowości. Oczywiście stałym i niezmiennym elementem imprezy będą tradycyjne próby, rozgrywane w Wieliczce – wieczorny prolog w sobotę i niedzielny wyścig ze startem przy hali „Solne Miasto” i metą przy Szybie Daniłowicza; to te próby nadają Memoriałowi bardzo specyficzny wielicki styl i klimat. Natomiast odstąpiliśmy od rozgrywania odcinków specjalnych na tzw. polach papieskich w Brzegach; skłoniła nas do tego modernizacja linii kolejowej Kraków-Rzeszów, bo zamknięcie mostów pod torami znacznie komplikuje dojazd z Wieliczki do Brzegów. Zamiast tego włączamy do naszego programu próby sportowe w okolicach Łapanowa, rodzinnej miejscowości Janusza Kuliga, a także w sąsiedztwie Gdowa i Raciechowic. To są trasy bardzo ciekawe i techniczne, a zarazem symbolicznie związane z jednym z patronów Memoriału. Tam właśnie swe rajdowe rzemiosło doskonalił Janusz, tam również były rozgrywane oesy nie tylko dawnych Rajdów Krakowskich, ale także Rajdów Żubrów czy imprez amatorskich – dodaje prezes Paweł Owczyński.

W tegorocznym Memoriale podobnie jak w latach ubiegłych będą też mogły wystartować samochody historyczne. Liczymy na znaczne zainteresowanie także tą konkurencją – kończy Małgorzata Dybczyk.








Do Góry