Kategoria: WRC

Meeke rozczarowany swoim występem

Kris Meeke i Paul Nagle zajęli trzecie miejsce w Rajdzie Meksyku. Dla Citroëna to drugie podium w tym sezonie. Brytyjski kierowca po błędzie, który popełnił w końcówce rajdu, nie czuje się jednak w pełni zadowolony ze swojego występu. Sébastien Loeb i Daniel Elena finiszowali jako piąta załoga w klasyfikacji generalnej. Po tym jak przebili oponę w swoim C3 WRC i stracili fotel lidera, pozostało im już tylko dowieźć piąte miejsce do mety. Niemniej jednak był to i tak imponujący występ francuskiej załogi, szczególnie biorąc pod uwagę, że od ich ostatniego startu w WRC minęły już trzy lata.

Kris Meeke:

Oczywiście są pozytywy, które wynoszę z tego weekendu. To moje pierwsze w tym sezonie podium w klasyfikacji Rajdowych Mistrzostw Świata. Dzięki temu zdobyłem również bardzo cenne punkty dla zespołu. Pomogłem, ale czuję rozczarowanie. Miałem wszystko, co jest potrzebne, aby wygrać w Meksyku. Tempo, dobrze przygotowane auto, pozycję startową, a jednak nie wykonałem zadania. Popełniłem dużo małych błędów i to sumarycznie wpłynęło na ogólny wynik. Muszę się dobrze przygotować do zbliżającego się Rajdu Korsyki, na którym byliśmy bardzo konkurencyjni w zeszłym roku.

Sébastien Loeb:

Przed Rajdem miałem poczucie, że testy wypadły bardzo dobrze, ale oczywiście nie miałem pewności co do mojego obecnego poziomu, a jedynie wiedzę i doświadczenie że walczy się tutaj w dziesiętnych sekundach. Dlatego tym bardziej byłem pozytywnie zaskoczony swoim tempem. Jestem jednak bardzo zawiedziony pechem, który mnie dopadł. Mogę powiedzieć, że kapeć uniemożliwił mi wygranie tego rajdu. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z tego weekendu i z tego, że był to udany powrót. Jestem przekonany, że będę mógł walczyć o dobrą pozycję w Rajdzie Korsyki, chociaż wiem, że są pewne rzeczy, które muszę poprawić.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry