Kategoria: RSMP, Wywiady

Mateusz Lisowski: chciałbym stanąć na starcie w RSMP

Coraz więcej zawodników przedstawia swoje plany dotyczące zbliżającego się sezonu. W kuluarach coraz częściej mówi się o Mateuszu Lisowskim, który z wyścigi miałby zmienić właśnie na rajdy. Czy to prawda? Najlepiej będzie, jeśli wypowie się sam kierowca. Z utytułowanym zawodnikiem rozmawialiśmy m.in. o planach na sezon.

Gabriel Borowy: Twoja strona przybrała barwy bardziej rajdowe, widnieją na niej zdjęcia Mitsubishi Lancera Evo IX. Za Tobą także start w Memoriale Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza, w którym zająłeś świetne, drugie miejsce, wygrywając prolog. Czyżby oznaczało to zmianę torów na odcinki specjalne?
Mateusz Lisowski: Zdecydowanie tak, masz rację. Teraz wszystko kręci się wokół rajdów, jest to moja pasja od dziecięcych lat, pamiętam jak dziś gdy byłem jeszcze małym dzieciaczkiem i mocno kibicowałem Januszowi Kuligowi na odcinkach rajdowych. Zawsze starałem się rozwijać w stronę rajdów, niestety z powodu troski taty o moje bezpieczeństwo nigdy nie było mi dane stanąć na starcie odcinka specjalnego. W zamian za to odwiedziłem kilka światowych torów oraz prowadziłem naprawdę szybkie maszyny. Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza był dla mnie niesamowitym przeżyciem, dlatego że pierwszy raz startowałem jako zawodnik rajdowy, a nie wyścigowy. Naprawdę dałem z siebie wszystko moim Evo wariacikiem, który pomimo tego że lubi się zepsuć to jest moim oczkiem w głowie.

Mateusz Lisowski Management (4)Nawiązując do powyższego pytania. Jeśli zdecydujesz się na starty – jaka będzie to liga, klasa, samochód?
Chciałbym stanąć na starcie w RSMP, sprawdzić swoje siły, koncentrować się na dobrej i szybkiej jeździe oraz czerpać dużą radość z odcinków specjalnych. Mam za sobą bardzo dobrych i doświadczonych ludzi. Darek Burkat doświadczony pilot rajdowy, zarazem mój przyjaciel, uczy mnie wielu elementów jazdy rajdowej i daje mi duży pogląd na ten świat, jego doświadczenie pozwala mi być jeszcze lepszym kierowcą. Dodatkowo cały zespół ludzi wspierających przy tym projekcie. Myślę, że zobaczycie mnie na starcie. 🙂

Gdybyś miał wymienić trzy najważniejsze różnice w rywalizacji na torze a rywalizacji na odcinkach, co to bęzie?
Różnic jest bardzo wiele, tak naprawdę ciężko to porównać bo po prostu rajdy są inne, bardziej skomplikowane, ale mniej precyzyjne jak tor. Dokładnie tak jakbyśmy porównali futsal, a grę na murawie, niby to samo, a dwa różne światy.

Organizujesz indywidualne szkolenia sportowe na obiekcie Sobiesław Zasada Centrum w Bednarach. Załóżmy, że jestem kierowcą rajdowym, który chce podszkolić swoje umiejętności i nabrać tempa. Jak mi pomożesz?
Sobiesław Zasada Centrum jest to najlepszy obiekt szkoleniowy w Polsce i jeden z najlepszych w Europie. Opracujemy program, który przyniesie bardzo szybko efekty na imprezach sportowych. Gwarantuję, że mam do wykorzystania wiele sekcji technicznych i sportowych, które znacznie wpłyną na czucie, panowanie, kontrolowanie i przewidywanie sytuacji w ekstremalnych warunkach.

IMG_4352Szkoląc masz okazję jeździć wieloma samochodami rajdowymi. Czy to wpływa także na Twój rozwój?
Zdecydowanie tak, daje mi to ogrom możliwości. Sam czuję po sobie, że jestem dużo lepszym kierowcą, nie tylko za sprawą mojego pilota, ale także dzięki szkoleniom mam cały czas kontakt z szybką jazdą. To zdecydowanie wyrobiło mi lepsze czucie samochodu, oraz panowanie nad nim.

Z przymróżeniem oka – zdarzył się już uczeń, który kręcił podobne, a może i lepsze czasy niż Ty? 🙂
Jest wiele utalentowanych osób, mam w swojej ekipie kilku mocnych chłopaków, o których napewno będzie głośno. Na razie na imprezach amatorskich, ale kto wie – może kiedyś „uczeń przerośnie mistrza”.

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top