Rajd Sardynii 2019: drugie miejsce Kajetanowicza i Szczepaniaka w WRC 2!
Michał Rokita i Wojciech Habuda wygrywają 50. Rajd Festiwalowy 2019
3. runda Tarmac Masters pod znakiem zmiennej pogody i trudnych odcinków specjalnych – podsumowanie
Arkadiusz Lechoszest i Krzysztof Pietruszka stawiają na dobrą zabawę w 50. Rajdzie Festiwalowym
Rajd Sardynii 2019: Sebastien Ogier liderem z niewielką przewagą
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Marcin Wrona z Bogdanem Borowińskim chcę uczcić pamięć wspaniałych kierowców – Platinum 3. Rajd Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2019

Po udanym sezonie 2018 i przerwie zimowej pora rozpocząć ściganie w roku 2019. Inauguracją startów Marcina Wrony i Bogdana Browińskiego będzie udział w 3. Memoriale im. Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza w Wieliczce.

Rajd rozpoczyna się w sobotnie popołudnie, a pierwsze 4 odcinki rozegrane będą w okolicach Łapanowa i Gdowa. Ostatnie dwa oesy sobotniego etapu to dwukrotnie przejeżdżana wieczorna próba w sercu Wieliczki. Rajd kończy OS Solne Miasto również pokonywany dwa razy przez załogi w niedzielne południe.

Marcin Wrona:
Cieszę się, że w tym roku będę miał możliwość wziąć udział w Memoriale Kuliga i Bublewicza. Jest to dla mnie kolejna szansa na budowę rajdowego tempa i pokonanie kolejnych kilometrów. W mojej klasie mam paru bardziej doświadczonych ode mnie rywali, więc nie nastawiam się na zwycięstwo, ale będę walczył o jak najlepszą lokatę. Razem z Bogdanem chcielibyśmy pojechać równy, czysty rajd i zebrać jak najwięcej doświadczenia, ale również uczcić pamięć wspaniałych kierowców – Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza. Memoriał mamy poprzedzony solidnymi testami naszego Peugeot 208 R2 i mam nadzieję, że uda nam się szybko zaadoptować za kierownicą naszego „lwa”.

Bogdan Browiński:
Dla mnie będzie to już kolejny start w Memoriale w Wieliczce i 85 w mojej karierze pilota, ale pierwszy z Marcinem. Będę starał się mu pomóc oraz przekazać swoje rajdowe doświadczenie podczas całego weekendu. Będzie to świetna okazja by poćwiczyć jazdę na opis, z którą Marcin nie miał dużo styczności do tej pory bo większość swojej kariery przejeździł w wyścigach górskich. Mam nadzieję, że na testach dojdziemy do porozumienia z nowym autem, dobierzemy odpowiednie ustawienia i  wspólnie będziemy dobrze się bawić








Do Góry