Kategoria: WRC

Malcolm Wilson: chcemy wrócić na pierwsze miejsce w tabeli

Rajdowe Mistrzostwa Świata po raz pierwszy w sezonie 2018 zawitają do kraju poza Europą. Trzecią rundą WRC będzie Rajd Meksyku. Są to zawody, które wymagają dobrego przygotowania, ponieważ warunki na trasie należą do ekstremalnych – znaczna wysokość nad poziomem morza, wysokie temperatury i szutrowo-kamieniste odcinki specjalne. Z takimi wyzwaniami zmierzy się m.in. M-Sport Ford World Rally Team.

Malcolm Wilson, szef zespołu:

Spodziewaliśmy się zaciętej rywalizacji; dowodem na to jest różnica jedenastu punktów pomiędzy czterema zespołami w klasyfikacji generalnej producentów. Jeśli chcemy wrócić na pierwsze miejsce w tabeli, musimy zapewnić sobie w Meksyku dobry rezultat. Jestem przekonany, że wrócimy do formy.

Ostatnie dwa dni testów zostały zakłócone przez opady śniegu, jednak udało nam się zebrać wiele cennych informacji z testów w terenie i z pracy wykonanej w komorze klimatycznej Forda w Dunton. W zespole mamy trzech dobrych kierowców, którzy są spragnieni dobrego rezultatu, a cała ekipa jest zdeterminowana, ponieważ chce zobaczyć Fiestę wracającą na podium.

Aktualni mistrzowie świata, Sébastien Ogier i Julien Ingrassia debiutowali na meksykańskich odcinkach specjalnych w 2008 roku. Od tego momentu trzy razy stanęli na najwyższym stopniu podium. Tym razem Ford Fiesta WRC francuskiego duetu nie pojawi się na odcinkach specjalnych jako pierwszy samochód (przynajmniej na początku rajdu).

Sébastien Ogier:

Zawsze czujemy się wyjątkowo, kiedy wracamy na trasy Rajdu Meksyku. Dziesięć lat temu tutaj wszystko się zaczęło. To była nasza pierwsza impreza w WRC, którą wygraliśmy w kategorii Junior WRC.

Od tego czasu na swoje konto dodaliśmy kilka podium i zwycięstw, jednak nadal mam Rajd Meksyku w swoim sercu. Z całą pewnością postaramy się kontynuować tę miłosną historię kolejnym mocnym akcentem. Czekamy na wspaniałą meksykańską atmosferę.

To pierwsza szutrowa impreza w sezonie, która ma unikatowy charakter, odróżniający ją od innych klasycznych szutrowych rajdów. Rzadsze powietrze oznacza o wiele mniej mocy w silniku, a wysokie temperatury są niemal nie do odtworzenia w Europie. Dlatego, bardziej niż zwykle, liczymy na pracę inżynierów w komorze klimatycznej, aby udało się uzyskać maksymalną wydajność.

Luźny szuter stanowi wyzwanie dla pierwszych załóg na trasie. Mimo że nie będziemy pierwsi na odcinku specjalnym, za nami jest wielu szybkich kierowców, dlatego w piątek musimy być tak blisko czołówki, jak to tylko możliwe. Wtedy będziemy mogli ocenić naszą sytuację i walczyć o jak najlepszy wynik.

Elfyn Evans, razem z pilotem, Danielem Barrittem, dotychczas nie znalazł się na podium w Rajdzie Meksyku. Dwukrotnie, niemal dosłownie, otarli się o trzecie miejsce, ostatecznie opuszczając Amerykę Północną na czwartym miejscu. Walijczyk liczy na przełamanie tego trendu i realnie myśli o miejscu na podium na końcu zawodów.

Elfyn Evans:

Rajd Meksyku to wydarzenie, które naprawdę lubię. To taki kolorowy rajd ze świetną atmosferą, gdzie dobrze radziliśmy sobie w przeszłości. Jest to jedna z tych rund, w których sprytna jazda może przynieść dobre rezultaty. Trzeba odnaleźć równowagę pomiędzy szybkością a ryzykiem. Zamierzamy osiągnąć ten balans.

Kiedy myślisz o tym wydarzeniu, pierwsze w głowie pojawiają się upał i wysokość. Musimy szybko zaaklimatyzować się w tych warunkach pod względem sprawności fizycznej oraz stylu jazdy. Rzadsze powietrze zmniejsza moc silnika nawet o 20%, dlatego trzeba płynnie pokonywać zakręty i utrzymywać stałą dynamikę przejazdu.

Mamy dobrą pozycję startową, ale nie jesteśmy pozbawieni wyzwań. Istnieje ryzyko, że na optymalną linię przejazdu,  przez jadące wcześniej załogi, zostaną narzucone kamienie. Musimy pozostać skoncentrowani i mam nadzieję, że uda się nam osiągnąć dobry wynik, który będzie początkiem kampanii w 2018 roku.

Trzecią załogą wystawioną przez M-Sport Ford World Rally Team w Rajdzie Meksyku jest fiński duet Teemu Suninen / Mikko Markkula. Będzie to ich drugi występ w tej imprezie – w 2016 roku rywalizowali w kategorii WRC2. Niewielkie doświadczenie sprawia, że czeka ich dużo nauki i zdobywania doświadczenia.

Teemu Suninen:

Meksyk jest wyjątkowym wydarzeniem, w którym stawiamy czoła znacznej wysokości i bardzo wysokiej temperaturze. Duża wysokość nad poziomem morza oznacza mniejszą ilość tlenu w powietrzu, którą odczuwają ludzie i samochody. Wydajność pojazdu może spaść nawet o 20% w porównaniu do innych szutrowych zawodów.

Szkoda, że zimowa aura uniemożliwiła mi odbycie testów, jednak czasem tak bywa. Dobrze musimy wykorzystać odcinek testowy, aby przyzwyczaić się do warunków w Meksyku. Trudno jest oszacować nasze szanse. Kilka lat temu wygrałem kategorię WRC 2, ale ten rok będzie zupełnie inny i spodziewam się, że konkurencja będzie naprawdę silna. Spróbuję skoncentrować się na prowadzeniu samochodu, a wtedy zobaczymy, gdzie jesteśmy.

Zobacz również:

komentarzy








Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

Do Góry