Kategoria: WRC

M-Sport Ford World Rally Team liczy na dobry wynik w domowej rundzie

M-Sport Ford World Rally Team zdaję sobie sprawę, że walka o zwycięstwo będzie toczyć się dalej. Jednak Rajd Walii jest punktem przełomowym w sezonie, dlatego zespół przygotował cztery dni testów przed zawodami, aby jak najlepiej przygotować się do „domowego” startu.

Szef zespołu M-Sport Ford World Rally Team zwraca uwagę, że powtórka rezultatu z poprzedniego roku jest niemożliwa. Jednak Ogier i Elfyn mają na swoim koncie zwycięstwa w Walii, dlatego należy z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Malcolm Wilson:

„Konkurencja jest silna i liczymy na dobry rezultat w domowym rajdzie. Na pewno nie powtórzymy wyniku z zeszłego roku, gdzie zapewniliśmy sobie trzeci
Tytuł Mistrzów Świata, a także zwycięstwo w rajdzie, ale zamierzamy walczyć o kolejny triumf w tym roku.”
Zarówno Sebastien, jak i Elfyn doskonale wiedzą, co trzeba zrobić, żeby być na najwyższym stopniu podium w Walii. Sebastian wygrał te zawody czterokrotnie, a Elfyn nie tylko wychowywał się na tych trasach, ale przeszedł do historii, kiedy wygrał tu rok temu. Jest pierwszym w historii Walijczykiem, który dokonał tego na poziomie mistrzostw świata. To będzie również pierwszy raz Teemu Suninena w samochodzie WRC na tych trasach i musi się wiele nauczyć, ale już nie raz udowadniał, że robi to bardzo szybko, nie będę zaskoczony jeżeli sprawi jakąś niespodziankę w ten weekend”

Rajd Walii to jeden z klasyków – wydarzenie, które każdy kierowca chce wygrać. Brytyjska runda stanowi jedno z największych wyzwań w sezonie.
Błoto, deszcz, mgła, a nawet śnieg i lód – wszystkiego można spodziewać się w Walii. Możliwe jest również słońce o tej porze roku, które sprawi, że załogi będą ścigać się na suchej nawierzchni, pierwszy raz od wielu lat.
Niezależnie od warunków w ten weekend, wyzwanie będzie ogromne. Koncentracja i wytrzymałość są kluczowe, a zawodnicy będą wystawieni na ciężką próbę. Popełnienie jak najmniejszej ilości błędów w trudnej walce da wygraną, a każdy zawodnik chce dopisać ten rajd do swojego rajdowego CV.

Sebastian Ogier i Julien Ingrassia znają już doskonale smak wygranej, ponieważ triumfowali tutaj cztery razy. Obecnie zmagają się z dwoma rywalami w walce o szósty tytuł Mistrzów Świata, jednak podejmą wyzwanie i staną do walki o kolejną wygraną w tym rajdzie.

Aktualny mistrz świata zwraca uwagę na pogodę, która w tym roku może być niecodzienna. Suche trasy w Walii nie są częste, dlatego prawdopodobieństwo takiego zjawiska sprawia, że rajd będzie interesujący.

Sebastien Ogier:

„Rajd Walii to jeden z klasyków i impreza, którą każdy chce wygrać. Odcinki specjalne są przesiąknięte historią sportów samochodowych, a wczesne starty i późne zakończenia etapów sprawiają, że jest to prawdziwy test skupienia i wytrzymałości. Wygraj w Walii i wiedz, że jesteś mistrzem tej gry.
To jeden z najtrudniejszych rajdów w kalendarzu i jest wielką sztuką ocena przyczepności w lasach. Przewidywanie warunków pogodowych, może nam zając trochę czasu, ale w tym roku, rajd może być suchy, więc zapowiada się naprawdę interesująco. W tym czasie, rok temu, walijskie lasy, były areną niesamowitej historii, ponieważ rywalizowaliśmy razem z Malcolmem o wszystkie trzy tytuły mistrzowskie. Tytuł w tym roku nie jest oczywisty, ale zespół może być pewien, że damy z siebie wszystko, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik oraz utrzymać nasze nadzieję na mistrzostwo świata.”

Elfyn Evans i Daniel Barrit wiedzą, jak należy podróżować po Walijskich lasach i co trzeba zrobić żeby powtórzyć zeszłoroczny sukces. Brytyjscy fani liczą na powtórkę,a Evans ma wsparcie rodaków.

Elfyn Evans:

„Rywalizacja w domu to zawsze dodatkowa motywacja. W Walii mamy jedne z najlepszych odcinków specjalnych na świecie, a kiedy widzisz wszystkie walijskie flagi i kibiców, którzy Cię dopingują, nie możesz nie czuć prawdziwej dumy. Wygrana w ubiegłym roku to coś, czego nigdy nie zapomnimy. Pierwsza wygrana to zawsze jest coś wyjątkowego, ale zrobienie tego na ojczystej ziemi z całą naszą rodziną i przyjaciółmi, było naprawdę wyjątkowe i co zdecydowanie chcemy powtórzyć w tym roku. Celem jest walka o kolejne zwycięstwo, ale wiemy, że nie będzie to łatwe. To jest wydarzenie, które wszyscy chcą wygrać, a trzej kolesie z przodu, będą bardzo mocno naciskać.
Odcinki są szybkie, a błędy nie są wybaczane, ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy. Doświadczenie bardzo się liczy i będziemy starali się wykorzystać całą naszą wiedzę.”

Teemu Suninen i Mikko Markkula udowodnili, że nie należy ich w żadnym radzie lekceważyć. Ten rajd może okazać się najcięższym w kalendarzu. Wydaje się, że młody Fin dobrze radzi sobie w trudnych sytuacjach.

Teemu Sunninen:

„To będzie mój pierwszy start w Walii za kierownicą samochodu WRC, ale nie mogę doczekać się wyzwania i dam z siebie wszystko. Samochód jest dobry i mam nadzieję, że damy radę osiągnąć w nim dobry wynik.
W zeszłym tygodniu przeprowadziliśmy jednodniowy test, podczas którego mogliśmy doświadczyć wielu różnych warunków. Jeździliśmy w błotnistych warunkach rano, zanim wszystko wyschnie. Następnie mieliśmy również ulewny deszcz, co oznaczało, że mogliśmy doświadczyć odmiennych warunków.”

Fot.: M-Sport Ford World Rally Team

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry