Kategoria: WRC

M-Sport chce napisać historię w Rajdzie Niemiec

Rajdowe Mistrzostwa Świata z fińskich, leśnych odcinków specjalnych przenoszą się do niemieckich winnic, które będą świadkami rywalizacji kierowców zespołu M-Sport z konkurentami w asfaltowym Rajdzie Niemiec.

Ekipa pod przewodnictwem Malcolma Wilsona zamierza utrzymać prowadzenie w klasyfikacji generalnej producentów i kierowców. Konkurencja na asfaltowych odcinkach, co roku jest wysoka, dlatego niezależnie od końcowego rezultatu na kibiców czekają duże emocje. Trasy przygotowane przez organizatorów mają zróżnicowaną charakterystykę. Szybkie i wąskie drogi wokół winnic, poprowadzone pomiędzy murowanymi ścianami a zboczami, na których dojrzewają winogrona są prawdziwym wyzwaniem. Następnie szybkie skrzyżowania i szerokie partie asfaltu, gdzie odpowiednia linia jazdy i utrzymanie wysokiej prędkości ma znaczenie, ponieważ każde odjęcie gazu może odbić się na wyniku na mecie. Żeby tego było mało w trakcie rajdu, załogi przejeżdżają po terenie jednostki wojskowej Baumholder, której nawierzchnia jest nieporównywalna z tym, co spotykamy podczas innych części zawodów. Jeśli w grę zacznie wchodzić również zmienna pogoda, to uzyskanie maksymalnej konkurencyjności w pełnym wymiarze imprezy będzie bardzo trudne.

Zespół M-Sport podchodzi do Rajdu Niemiec ze szczególnym szacunkiem, ponieważ jest to jedyny rajd, którego od 1997 roku nie udało się wygrać żadnemu kierowcy jadącemu Fordem przygotowywanym przez pracowników M-Sportu.

Rajd Niemiec nie był dla nas łaskawy w przeszłości. Nigdy tutaj nie wygraliśmy, ale mamy niepowtarzalną szansę, żeby to zmienić. Wszyscy nasi kierowcy cieszyli się z sukcesów w tym rajdzie w poprzednich latach, a Ogier wie, co należy zrobić, aby tutaj zwyciężyć. Uważamy, że dysponujemy dobrym pakietem na asfalt, opierając się na analizie z testów. Konkurencja będzie niezwykle silna i spodziewamy się zaciętej rywalizacji. Wspaniałą cechą tegorocznych mistrzostw jest to, że ta gra odbywa się wszędzie. Mamy nadzieję, że uda nam się wejść na szczyt

– mówi szef zespołu M-Sport, Malcolm Wilson.

Aktualny lider klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata – Sébastien Ogier, wie, że Thierry Neuville zrównał się z nim punktami w tabeli i Rajd Niemiec będzie momentem przełomowym w kalendarzu. Francuska załoga ma na swoim koncie trzy zwycięstwa w tych zawodach – zrobią wszystko, aby znaleźć się na pierwszym miejscu na koniec tej rundy.

Każdego roku czekam na Rajd Niemiec. Tegoroczna edycja będzie szczególnie ekscytująca, ponieważ jesteśmy tak blisko w walce o tytuł mistrzowski. Oczywiście zrobimy, co  w naszej mocy, żeby przejąć inicjatywę w tym pojedynku. Zawsze miło jest wrócić na asfalt. W Niemczech mamy jedne z najtrudniejszych dróg w kalendarzu. Musisz znaleźć odpowiednie nastawienie w głowie i ustawienie w zawieszeniu dla różnych charakterystyk. Kiedy jest mokro, jest jeszcze trudniej, a błędy rzadko są bez konsekwencji. Ważne jest, żeby być w pełni skupionym i współpracować z załogą pogodową wyjeżdżającą przed nami na trasę, która nanosi poprawki do opisu. Wtedy jesteśmy przygotowani do każdego odcinka specjalnego. W tym roku odbyliśmy wiele testów. Fiesta zachowywała się bardzo dobrze w tym roku, dlatego wspólnie z Julienem czekamy na to wyzwanie

– opowiada podekscytowany Sébastien Ogier.

Dla zespołowego kolegi Ogiera, Otta Tänaka Rajd Niemiec ma szczególny wymiar. To w tych zawodach w 2011 roku wygrał kategorię SWRC i otworzył sobie drogę do samochodów WRC. Od tamtej pory asfalt nie był ulubioną nawierzchnią Estończyka, jednak dobra postawa Otta w trakcie tegorocznych startów na tej nawierzchni jest dobrym prognostykiem przed Rajdem Niemiec.

Rajdy szutrowe są moimi ulubionymi, ale nie oznacza to, że nie czekam na kolejne wyzwanie, jakim jest asfalt. Biorąc pod uwagę nasze dobre tempo w Monte-Carlo i na Korsyce, interesujące będzie obserwowanie tego, co możemy zrobić i nie mamy powodów, by nie myśleć o dobrym wyniku, także tutaj. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych asfaltowych rajdów. Każdy odcinek specjalny jest inny. To prawdziwy test na szybkość dostosowywania się do zmieniających się warunków. Pogoda w tym regionie może być zmienna, dlatego ważne jest, żeby mieć najświeższe informacje z trasy dotyczące aury, ściśle współpracując z synoptykami i „szpiegami pogodowymi”. Ustawienie zawieszenia jest naprawdę tutaj bardzo ważne i przygotowanie będzie kluczowe dla dobrego wyniku. Jak pokazuje historia na Rajdzie Niemiec, wszystko może się zdarzyć. Koncentrujemy się na tym, aby osiągnąć możliwe najlepszy rezultat i poprawić naszą pozycję w klasyfikacji generalnej kierowców

– komentuje Ott Tänak.

Trzecim kierowcą jadącym Fordem Fiestą WRC’17 w Rajdzie Niemiec będzie Elfyn Evans. Występy na asfaltowych trasach wokół niemieckich winnic są jednymi z najlepszych w jego dotychczasowej karierze. Po imponującym tempie w Rajdzie Finlandii, Evans będzie chciał utrzymać swoją dobrą dyspozycję i uczynić kolejny krok do poprawy najlepszych osiągnięć w kolejnych rundach.

Rajd Niemiec jest jednym z moich ulubionych wydarzeń w kalendarzu. Od lat odnoszę tutaj swoje  największe sukcesy. To jest wyzwanie, ale to jeden z powodów, dla których lubię tutaj być. Istnieje wiele różnych nawierzchni asfaltowych, dla których trzeba odnaleźć odpowiedni rytm i konfigurację zawieszenia. Musisz być w pełni skoncentrowany na tym, co robisz. Jeden spadek koncentracji, błąd i nie dostajesz drugiej szansy. Pogoda odgrywa tutaj dużą rolę. Kiedy rajd będzie przejeżdżany w deszczu, mogą wydarzyć się interesujące rzeczy. Kolejnym aspektem do analizy będą nowe odcinki specjalne, które pokonamy pierwszy raz. Mieliśmy dobry rezultat w Finlandii, czekam na utrzymanie tego trendu w następny weekend

– podsumowuje Elfyn Evans.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry