Kategoria: WRC

Łukasz Pieniążek w Wielkiej Brytanii wykorzysta zdobyte doświadczenia

Rajdowe Mistrzostwa Świata przechodzą w decydującą fazę. W nadchodzący weekend 4-7 października odbędzie się kultowy Rajd Wielkiej Brytanii. W mistrzostwach WRC 2 polscy kibice będą dopingować Łukasza Pieniążka z Przemysławem Mazurem.

Szutrowe trasy w północnej Walii były świadkami wielu kluczowych momentów w historii WRC. Rywalizacja na nich wymaga dużej precyzji oraz perfekcyjnego wyczucia przyczepności. Niestabilna pogoda sprawia, że trzeba być przygotowanym na jazdę po szutrze, ale i błocie.

Polacy mają już doświadczenie w tej imprezie z ubiegłego roku. To właśnie w edycji 2017 po raz pierwszy wystartowali Skodą Fabią R5 z zespołu Printsport Racing, z którym w tym sezonie wspólnie osiągają obiecujące wyniki. Pomimo tego, że organizator przygotował kilka nowych odcinków, to każde doświadczenie ze specyficznymi walijskimi szutrami jest bezcenne.

Jedenasta runda WRC 2 będzie przedostatnim tegorocznym startem Łukasza Pieniążka w mistrzostwach globu, dlatego ważne będzie znalezienie się na mecie i wywiezienie dużej liczby punktów. Polak walczy w tym sezonie o podium w klasyfikacji rocznej, ale taki sam cel ma wiele innych załóg. Dlatego też rywalizacja zapowiada się niezwykle ciekawie.

Trasa rajdu liczy nieco ponad 1400 km, z czego 318 stanowią odcinki specjalne (jest ich łącznie 23). Zmagania otworzy czwartkowy oes o długości 1,7 km. Prawdziwe ściganie zacznie się jednak w piątkowy poranek w lesie Clocaenog. Organizatorzy przygotowali na niedzielę nietypowy finał. Kończący rajd 8-kilometrowy Great Orme Llandudno będzie wymagał uważnej jazdy po asfalcie na oponach szutrowych.

Łukasz Pieniążek:Będziemy się starać przejechać czysty rajd. Musimy to zrobić mądrze, bo w tej fazie sezonu bardzo ważne są dla nas punkty do WRC 2, więc musimy unikać błędów. Na pewno będziemy mieć inną taktykę niż na Rajd Polski. Za nami dwudniowe testy w Wielkiej Brytanii w dość reprezentatywnych warunkach. Znaleźliśmy dobre ustawienia samochodu. Startowaliśmy tu w ubiegłym roku i choć nie znamy każdego kilometra tego rajdu, to zdążyliśmy poznać pewne charakterystyczne elementy dla tej rundy.

Przemysław Mazur:Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego rajdu. Każdy z 2 dni testowych odbył się w innych warunkach. Wszystko wydaje się być w jak najlepszej formie, łącznie z nowym samochodem. Nie przeżywamy za bardzo wypadku z Rajdu Polski. Fajne jest to, że impreza odbywa się wcześniej niż w zeszłym roku i przez to oczekujemy, że pogoda będzie bardziej znośna. W ostatnich latach było tu raczej depresyjnie. Ciemno, mgliście i deszczowo. Tegoroczne prognozy nastawiają nas znacznie bardziej optymistycznie.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry