Kategoria: Za lotną

Za lotną: sprzedam wurca…

Stary baca dawał do gazety nekrolog o swojej żonie i spytał o cenę.
– Do pięciu wyrazów za darmo.
– Nooo… to niech będzie: Zmarła Jagna Górska.
– Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
– To niech będzie: „Zmarła Jagna Górska, sprzedam Opla.” 

Temat sprzedaży samochodu jest nam wszystkim znany. Myjemy nasze cacko, robimy mu zdjęcia, opisujemy w samych superlatywach, wstawiamy na stronę i czekamy na pierwszy telefon. Są jednak na tym świecie szczęśliwcy, którzy w miejsce „sprzedam Opla” mogą wstawić „sprzedam wurca”, „sprzedam kit-cara” itd. Na rajdowych giełdach można znaleźć prawdziwe perełki. Jeżeli ktoś ma wystarczająco dużo pieniędzy, będzie mógł gościć w swoim garażu auta absolutnie legendarne i niezwykle rzadkie. Przedstawiamy Wam najciekawsze rajdówki, które mogą być Twoje! 

Subaru Impreza S12B: 

Prawdziwa gratka dla fanów japońskiej marki, tym bardziej że ten model często nazywany jest „ostatnim prawdziwym Subaru”. Smaczku dodaje fakt, że ten egzemplarz w czasach swojej świeżości (w 2007 roku) prowadzony był przez Pettera Solberga. Mr. Hollywood zajął nim drugie miejsce w Rajdzie Portugalii, trzecie w Rajdzie Grecji i czwarte w Rajdzie Wielkiej Brytanii. To jednak niejedyny mistrz świata, który podróżował tym autem. Kilka miesięcy przed swoją tragiczną śmiercią podczas Goodwood Festival of Speed 2007 jeździł nim Colin McRae. Auto znajduje się obecnie w stajni Melvyn Evans Motorsport w Wielkiej Brytanii. 

Cena: 145 000 funtów.

BMW M3 E30 Rally Car:

Fani tylnego napędu oraz niemieckiej myśli technicznej mogą na chwilę wstrzymać oddech. W fińskiej stajni LHP-Racing na sprzedaż wystawiony został piękny egzemplarz BMW M3 E30. Sercem auta jest silnik o pojemności 2,3 litra i mocy 298 koni mechanicznych. Maksymalny moment obrotowy to 278 nm, dostępny przy 6140 obrotach na minutę. E30 wyposażona jest w pięciostopniową, sekwencyjną skrzynię biegów. Sprzedający deklaruje, że auto po przebudowie nie przejechało ani jednego kilometra, a dodatkowo chętnie dorzuci czternaście opon letnich, dwanaście zimowych oraz elektrownię.

Cena: 55 000 euro

Lada 2107:

Lada to obecnie jeden z najbardziej pożądanych przez kibiców aut na odcinkach specjalnych. Radziecka myśl techniczna stworzyła jedno z najbardziej szalonych aut rajdowych, których wciąż przybywa. Charakter tego samochodu najlepiej oddaje hasło „bokiem do przodu”. Przedstawiony egzemplarz Lady został przekształcony w auto rajdowe zaledwie rok temu. Jego moc to tylko 165 koni mechanicznych, jednak przy wadze poniżej jednej tony jest to moc w zupełności wystarczająca, aby zadowolić kibiców stojących przy trasie. Auto przebywa obecnie na Węgrzech.  

Cena: 17 500 euro

Peugeot 306 Maxi V2:

Najnowszy nabytek Sebastiena Loeba to na szczęście nieostatni egzemplarz legendarnego 306 Maxi, który wciąż można kupić. W południowych Włoszech na nowego właściciela czeka auto, które wcześniej używane było przez Renato Travaglie, który trzykrotnie zdobył nim tytuł Mistrza Włoch w klasie 2WD. Peugeot przeszedł gruntowną przebudowę, po której przejechał zaledwie 100 kilometrów. Auto rozwija moc około 300 koni mechanicznych. Uwaga! Właściciel nie ma ochoty targować się przy sprzedaży. – Jeśli nie jesteś zainteresowany tym autem w tej cenie, to nie marnuj swojego, a w szczególności naszego czasu – zakończył sprzedający. 

 Cena: 175 000 euro

Ford Puma 4×4:

A teraz coś z gatunku „unikatowe”. Ford Puma w rajdach zazwyczaj kojarzony był z przednionapędową wersją kit-car, jednak okazuje się, że Ford eksperymentował z tym autem także w innym kierunku. Puma miała być dostępna w wersji z napędem na cztery koła, która mogła zastąpić Forda Escorta WRC. Niestety projekt upadł, a po czasach eksperymentów na świecie zostało tylko kilka egzemplarzy wyjątkowej Pumy. W Wielkiej Brytanii właściciel chce w dobre ręce oddać jeden z nich. Co ciekawe, sprzedający deklaruje, że auto nigdy nie zostało rozbite. Puma posiada aktywny centralny dyferencjał, sekwencyjną skrzynię biegów od M-Sportu oraz kilka innych podzespołów z aut WRC. 

Cena: 99 995 funtów

Škoda Fabia S2000:

Jan Černý rywalizuje w tym sezonie za kierownicą Škody Fabii R5. To jednak nie jest jego pierwszy kontakt z czeską marką. Wcześniej Černý jeździł Fabią s2000. Jego egzemplarz jest wyjątkowy, gdyż jest to ostatnie s2000 wyprodukowane przez Škoda Motorsport. Auto nr.91 przeznaczone było specjalnie do testów porównawczych z Fabią R5. Po zakończeniu programu testowego Fabia została sprzedana do Kresta Motorsport, gdzie została przygotowana dla Jana Černego. Auto przejechało tylko osiem rajdów i nigdy nie zostało rozbite. 

Cena: 129 000 euro + VAT

 

 

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top