Kategoria: Garaż z pasją, Za lotną

Za lotną: Maciej Trzebiatowski i Lancia Fulvia Coupé

fot. Facebook/MaciejTrzebiatowski

– Jest to pierwsza Lancia, która zdobyła mistrzostwo producentów w rajdach. Zawsze interesowałem się motorsportem, a Lancia jest bardzo utytułowaną marką. Z racji tego, że była bliska memu sercu wybrałem Fulvię – o swoim aucie opowiada Maciej Trzebiatowski.

Lancia Fulvia Coupé, 1972 rok, dokładnie model Monte Carlo. Jest zrobiony jako limitowana seria na zwycięstwo Sandro Munariergo (rajdowy mistrz świata z 1977 roku – przyp. red.) w rajdzie Monte Carlo. To pierwsza limitowana seria Lancii – mówi kierowca. – Samochód mam już chyba ponad dziesięć lat, nawet nie liczyłem (śmiech). Sporo czasu. Od sześciu, siedmiu lat używam go w sporcie.

fot. Facebook/MaciejTrzebiatowski

Aktualnie auto przygotowane jest do startów w rajdach na regularność. Wszystkie modyfikacje, zdaniem Macieja, wynikają z doświadczeń rajdowych. – Zaczyna się od prostych przeróbek, czyli założenia urządzeń pomiarowych. Potem idziemy dalej bo różna jest specyfika imprez. Trochę zmian w zawieszeniu, przydają się lepsze hamulce, przydaje się jakaś płyta czy kosz pod silnik, odpowiednie fotele, dodatkowe pasy. Tutaj akurat są seryjne fotele kubełkowe od HF-ki, więc nie ma problemu. Są bardzo wygodne, dlatego ich nie zmieniamy. Dobrze jest mieć dodatkowe oświetlenie na noce etapy. Tego typu modyfikacje pozostają dalej w duchu epoki. Nie montujemy LED-ów.

Silnik ma moc około 100 KM i pojemność 1300. – Nie jest to więc bardzo mocny motor. W tych rajdach ważna jest niezawodność. Pójście bardzo wysoko z mocą nie ma większego sensu. Lekki samochód, z mocnymi hamulcami w zupełności wystarcza – tłumaczy Maciej.

Kierowca podkreśla, że z dostępnością części nie ma większego problemu. – Dużo elementów zawieszeniowych, czy innych części zużywających się, bez problemu można kupić. Wiele jest nawet części do modyfikacji rajdowych, więc to auto staje się coraz bardziej popularne w różnego rodzaju imprezach.

Dlaczego wybór Macieja padł właśnie na ten model? – Jest to pierwsza Lancia, która zdobyła mistrzostwo producentów w rajdach. Zawsze interesowałem się motorsportem, a Lancia jest bardzo utytułowaną marką. Z racji tego, że była bliska memu sercu wybrałem Fulvię. Jest ona prostszym samochodem niż Delta. Takim bardziej do ogarnięcia. Delta bywała mocno zawodna. Poza tym do tego typu rajdów lepsze jest przednionapędowe, leciutkie auto. Fulvia nie jest ciężka, waży tylko nieco ponad 900 kg, więc nawet przy tym silniku, dość dobrze daje sobie radę.

Ostatnim startem Macieja Trzebiatowskiego był 6. Rajd Polski Historyczny. Na prawym fotelu zasiadała Izabella Trzebiatowska. – No niestety przygoda z 6. RPH dla nas zakończyła się na RT18 – podsumowywał kierowca. – Blokujący się od rana prawy zacisk wykluczył dalszą skuteczną jazdę. Z trudem dojechaliśmy do PKC w Nowym Sączu. Wystartowaliśmy jeszcze ale sytuacja się powtarzała więc pozostało nam tylko wycofać się z rajdu. Szkoda. Bardzo dobry wynik był tak blisko.

fot. Facebook/MaciejTrzebiatowski

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top