Kategoria: Terenowe

Los przyszłorocznego Dakaru wisi na włosku

fot. facebook/DakarRally

Trasa Rajdu Dakar miała biegnąć w przyszłym roku tylko i wyłącznie po terytorium Peru. Stało się tak, ponieważ inne kraje, z różnych przyczyn, wycofały się z organizacji.

Peru jednak, jak się okazuje, również nie jest pewnym kandydatem. Krążą pogłoski o tym, iż kraj zagroził wycofaniem się, ze względu na kwestie finansowe – donosi autosport.

ASO, zajmujące się organizacją Dakaru, zawarło z rządem państwa porozumienie. Okazało się jednak, że był to jedynie wstępny dokument, a ostateczny musi być podpisany do 30 czerwca.

Media donoszą, iż Peru musiałoby zapłacić ASO 6 mln dolarów, a oprócz tego poniosłoby wydatki, związane z infrastrukturą, bezpieczeństwem i logistyką, rzędu 25 mln. W tym roku jednak, za organizację pierwszych pięciu etapów rajdu, kraj otrzymał zwrot ekonomiczny na poziomie 40,5 mln dolarów.

Ewentualne wycofanie się Peru stawiałoby pod dużym znakiem zapytania losy przyszłorocznego Dakaru.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry