Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
Rajd Elektrenai 2019: Duet Mikołaj Marczyk / Szymon Gospodarczyk najszybszy z Polaków
Kacper Wróblewski chce wykorzystać doświadczenie z Rajdu Polski na Litwie
Najnowszy Ford Fiesta R5 czeka na oficjalny test w Rajdzie Estonii
Oliver Ciesla zachwycony zaangażowaniem organizatorów Rajdu Safari
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Loeb razem Hyundaiem na dwa sezony. Sordo przedłużył kontrakt, Paddon odpadł

Przerwa w Rajdowych Mistrzostwach Świata nie oznacza braku emocji i niespodziewanych rozstrzygnięć. Jedną z największych sensacji jest dołączenie dziewięciokrotnego mistrza świata – Sebastiena Loeba  do zespołu Hyundai Motorsport w sezonie 2019! Spokojny o zatrudnienie może być także Dani Sordo. Niestety Hayden Paddon nie znalazł dla siebie miejsca w zespole…

Sebastien Loeb podpisując kontrakt z Hyundaiem po raz pierwszy w swojej karierze znalazł zatrudnienie poza koncernem PSA. Jak podkreśla szef Hyundai Motorsport – Michael Nadan, dołączenie „Super Seba” do ekipy jest ważnym krokiem w walce o tytuł mistrzowski w 2019 roku. Wiemy, że poza Francuzem zatrudnienie znalazł lider Thierry Neuville, Dani Sordo, który przedłużył umowę na kolejny rok, a także Andreas Mikkelsen. Jednak prawdopodobnie trwają spekulacje, co do sposobu zatrudnienia Norwega.

„Podpisanie kontraktu z zawodnikiem takiego kalibru, jakim jest Sebastien Loeb pokazuje, że atrakcyjną i konkurencyjną propozycją w Rajdowych Mistrzostwach Świata jest Hyundai Motorsport. Naszym ostatecznym celem jest tytuł mistrzowski w 2019 roku, a nasz skład doskonale odzwierciedla te ambicje.” – mówi Michael Nadan, szef Hyundai Motorsport

„Zwycięstwo w Rajdzie Hiszpanii obudziło we mnie pragnienie rywalizacji. Dołączenie do Hyundaia to nowe wyzwanie, którego nie mogę się doczekać. Byłem pod wrażeniem determinacji zespołu, by odnieść sukces w walce o tytuł mistrzowski. Czuję, że mogę dać im wiele” – powiedział Sebastien Loeb.

Dani Sordo przedłużając kontrakt z zespołem zwrócił uwagę, że Hyundai stał się dla niego wyjątkowym miejscem. Konkurencyjność Hiszpana w poprzednim sezonie stała na wysokim poziomie. Daniego po raz pierwszy w sezonie 2019 zobaczymy w czasie Rajdu Meksyku, gdzie w tym roku stanął na podium zajmując drugie miejsce.

„Hyundai Motorsport stał się dla mnie wyjątkowym zespołem i cieszę się, że mogę być jego częścią w WRC. Czułem, że sezon 2018 był jednym z najlepszych w mojej karierze. Kiedy wszystko szło zgodnie z planem, byliśmy bardzo konkurencyjni. Ważne dla nas jest wyciąganie wniosków z trudnych momentów i powrót silniejszym w 2019 roku. Mamy ekscytujący skład zespołu, a dołączenie Sebastiena daje nam dodatkowe doświadczenia, które będą bardzo cenne, gdy będziemy szli naprzód” – komentuje Dani Sordo

Niestety w roszadach personalnych w Hyundaiu nie znalazło się miejsce dla popularnego „Kiwi”. Kilkukrotnie Nowozelandczyk podkreślał, że starty z Hyundaiem w 2019 roku są dla niego jedyną realną propozycją. Niestety po podpisaniu umowy z Loebem Paddon nie znalazł miejsca w WRC.

Zawsze mówiłem, że Hyundai jest moim jedynym realnym celem w przyszłym sezonie. Po podpisaniu umowy z Loebem nasze nadzieję zmalały. Ostatnie kilka miesięcy było bardzo trudne psychicznie. Wiele dyskusji trwało w tle, zostały złożone pewne obietnice, którymi dzieliliśmy się z innymi, ostatecznie nie zostały zrealizowane. Wczoraj dowiedzieliśmy się o decyzji Loeba. Nam zaproponowano jeden start w WRC, ale to nie jest opcja dla nas. Jestem rozczarowany. Takie są realia profesjonalnego sportu. Jesteśmy dumni z tego co osiągnąłem i spokojnie mogę trzymać głowę wysoko. 

Mówiono nam, że „Kiwi” nie znajdzie się w WRC, a ja nie tylko tam byłem, ale stawałem kilka razy na podium i wygraliśmy jeden rajd! Czuję, że mogliśmy osiągnąć więcej, ale nie można żyć ciągle z perspektywą „co jeśli”. To napewno nie jest koniec. Mam rajdy we krwi. Posiadam kilka pomysłów, które postaram się wdrożyć, stając do walki z własnym zespołem (przyp red. nie wiemy czy w WRC). Nadal jestem konkurencyjny, zmotywowany i chcę wygrywać” – podsumował Paddon.








Do Góry