Kategoria: WRC

Loeb: C3 WRC to na asfalcie naprawdę groźny samochód

fot. Citroën Racing

Dwie załogi reprezentowały zespół Citroën Total Abu Dhabi WRT podczas Rajdu Korsyki, kolejnej rundy mistrzostw świata. Pierwszy duet, w składzie Kris Meeke i Paul Nagle, ukończył rywalizację na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej. Aż do dziewiątej próby zajmował jednak drugą pozycję, za Ogierem i Ingrassią. Na odcinku specjalnym numer dziesięć załoga Citroëna wypadła jednak z trasy.

Kris Meeke:

Oczywiście to frustrujące, że wypadliśmy z gry w przedostatnim dniu rajdu. Miejsce na podium było w naszym zasięgu. Za to w niedzielę wróciliśmy i myślę, że potwierdziliśmy to, iż mogliśmy być w pierwszej trójce. Teraz patrzymy w przyszłość i będziemy się starać znaleźć na podium, przekłuwając naszą prędkość w dobre wyniki.

Sébastien Loeb i Daniel Elena rozpoczęli rywalizację od wykręcenia drugiego rezultatu na pierwszym odcinku specjalnym. Na kolejnym jednak wypadli z trasy, co pozbawiło ich szans na dobry wynik w całym rajdzie. Niemniej jednak w dalszej części zmagań byli najszybsi na trzech odcinkach specjalnych, potwierdzając że gdyby nie wypadek, liczyliby się w walce o bardzo wysokie lokaty. Ostatecznie uplasowali się na czternastej pozycji.

Sébastien Loeb:

To wielka szkoda, że wypadliśmy z trasy w piątek. […] W każdym razie, jestem zachwycony, że mogliśmy jechać dobrym tempem w naszym drugim starcie w tym sezonie. Wolę skupić się na radości, jaką mieliśmy podczas weekendu w C3 WRC. To na asfalcie naprawdę groźny samochód i bardzo podobała mi się jazda po tych wspaniałych korsykańskich drogach. Bardzo miło było poczuć wsparcie ze strony francuskich fanów podczas domowej imprezy.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry