Kategoria: Mistrzostwa Polski Rallycross, Rallycross

Kuchar wygrywa w Toruniu

Fot. Maciej Niechwiadowicz

Druga runda Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross rozegrana w Toruniu padła łupem Tomasza Kuchara. Przez cały wyścigowy weekend rywalizował z Marcinem Gagackim o najwyższe pozycje.

Kwalifikacje były wstępem do finałów, na które najbardziej czekali kibice. W nich od startu do mety rywalizują najlepsi zawodnicy w każdej z klas. Jest to pojedynek strategii, umiejętności, a także technologii. Najbardziej emocjonujące pod względem mocy są oczywiście samochody Supercars. W ostatnim wyścigu drugiej rundy w Toruniu, Tomasz Kuchar w Citroënie C4 nie miał wielkiej konkurencji. Największy rywal Marcin Gagacki odpadł z rywalizacji na wcześniejszym etapie zawodów. Aktualnemu mistrzowi próbował zagrozić Mikołaj Otto, dzięki bardzo dobrej reakcji na starcie. Niestety potencjału wystarczyło na kilka okrążeń. Kuchar pewnie wygrał drugą rundę Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross. Drugie miejsce zajął Otto. Trzeci dojechał Mateusz Ludwiczak.

Słabsze klasy nie oznaczają mniejszych emocji. Finał w Super Nationals pokazał, jak szybko i efektownie można podróżować po torze rallycrossowym samochodem napędzanym na jedną oś. Klasą samą dla siebie był Czech, Roman Castoral prowadzący Opla Astrę. Za plecami kierowcy zza naszej granicy trwał polski pojedynek pomiędzy Łukaszem Zollem w BMW M3 i Michałem Berdysem w kolejnym BMW. Do mety dojechali w takiej samej kolejności.

Dla kibiców klasy BMW E36 pokaz walki trwał do końca. Łukasz Sawicki pokonał na ostatnim okrążeniu Piotra Olszewskiego, który w nieodpowiednim momencie dla niego zjechał na joker lap. Za wspomnianą dwójką sklasyfikowano Dariusza Kornackiego.

Seicento Cup to pewna jazda Macieja Cywińskiego, który pokonał o blisko trzy sekundy Piotra Budzyńskiego. Nierówny tor i trudne warunki pogodowe nie sprzyjały rywalizacji małym Fiatom Seicento. Trzecie miejsce w tej sytuacji dla Damiana Litwinowicza, to także bardzo dobry wynik. Szczególnie, że zdobywca trzeciego miejsca jest regularnym zawodnikiem Kia Lotos Race.

Najbardziej historyczna klasa w polskim rallycrossie, 126p, to walka pomiędzy piątką zawodników. Początkowo wysokie tempo narzucił Marcin Bruś, jednak konsekwentnie strategię ze Słomczyna realizował Jacek Górniak, który przejechał joker lap już na pierwszym okrążeniu. Wydawało się, że przewaga zbudowana przez Brusia jest bezpieczna, jednak zaplanowany atak przy końcu wyścigu ze strony Górniaka po raz kolejny w tym sezonie przyniósł sukces w postaci pierwszego miejsca. Drugą lokatą musiał zadowolić się Bruś, trzeci dojechał Cezary Dybich

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top