Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Kris Meeke zadowolony z początku sezonu w Toyocie

Dla Krisa Meeka przejście do zespołu Toyoty było prawdopodobnie ostatnią szansą na utrzymanie się w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Sporo osób było sceptycznych, uważając że Kris nie opanuje swojego temperamentu i nadal rozbijanie samochodów oraz szybkie przejazdy odcinków specjalnych bez ukończenia rajdu, zostaną jego znakiem rozpoznawczym.

Kris Meeke skończył swoją przygodę z Rajdowymi Mistrzostwami Świata w bardzo niespodziewany sposób, opuszczenie zespołu Citroen Total World Rally Team po zniszczeniu kilku samochodów w bardzo niebezpiecznych wypadkach. Po tym z pewnością przykrym dla Brytyjczyka doświadczeniu, pomocną dłoń wciągnęła Toyota, która zaangażowała Meeke w starty w obecnym sezonie.

Pierwsze testy przed Rajdem Monte Carlo, dostępne nagrania w sieci, dość jasno wskazywały, że Kris Meeke jest szybki w nowym samochodzie. Trzy dobre występy w trzech rajdach rozegranych w 2019 roku z pewnością mogą zatrzeć złe wrażenie, które pozostawił po sobie Meeke i dać nadzieję, że dalsza część sezonu również obfitować będzie w wysokie miejsca na koniec zawodów. Sam Kris Meeke podkreśla dużą satysfakcję, jaką odczuwa po zmianie ekipy –

„Monte Carlo, Szwecja i Meksyk były skomplikowanymi rajdami z wyjątkowymi warunkami na trasie. Oczywiście mogliśmy zdobyć więcej punktów, ale prowadzenie Toyoty w klasyfikacji producentów z pewnością nie jest złym początkiem.  Czuję się komfortowo w samochodzie.  Chociaż miałem jeden lub dwa najszybsze czas, jednak do ich osiągnięcia musisz czuć się dobrze w samochodzie – podsumował Kris Meeke








Do Góry