Kategoria: WRC

Kontrowersje wokół spóźnień na Power Stage

Nie cichną echa rozmów na temat celowych spóźnień na Power Stage, w celu uzyskania lepszej pozycji startowej. Jako pierwszy z takiego rozwiązania podczas Rajdu Szwecji skorzystał Sébastien Ogier. Francuz, mimo otrzymania kary czasowej za spóźnienie na ostatni odcinek specjalny, zdołał utrzymać swoją pozycję, a dodatkowo wyruszył na trasę jako ostatni, co pozwoliło mu wykręcić drugi czas i zgarnąć dodatkowe cztery punkty. To samo wydarzyło się podczas Rajdu Meksyku, gdzie na taki ruch zdecydowali się Thierry Neuville i Ott Tänak. W rozmowie z redaktorem portalu Autosport.com Alain Penasse, menadżer zespołu Hyundai Motorsport oraz Kris Meeke zgodnie przyznali, że nie dziwią się, że Ogier zdecydował się na taki ruch, jednak Meeke uważa, że takie praktyki powinny zostać zakazane.

Alain Penasse, menadżer zespołu Hyundai Motorsport:

Myśleliśmy, żeby zrobić to samo z Paddonem w Portugalii, jednak nie zdecydowaliśmy się na to ze względu na etykę sportową i telewizyjny przekaz na żywo. Jest jasne, że jeżeli ktoś to już raz zrobił, wtedy wszyscy będziemy musieli to robić – nie ma innego rozwiązania. Nie mam na myśli, że Ogier zrobił coś złego. Są pewne zasady i zrobiłbym to samo na jego miejscu. On nie zrobił nic złego. Szanuję M-Sport za tę decyzję – trzeba mieć jaja, żeby zrobić coś takiego.

Kris Meeke:

Nikt nie może winić Ogiera za to, co zrobił w Szwecji. To miało sens. Jednak po tym zdarzeniu ktoś powinien zaproponować zmianę w regulaminie, która mówiłaby, że jakiekolwiek spóźnienie na Power Stage będzie skutkować utratą dodatkowych puntów, jeżeli dany zawodnik wykręci czas w pierwszej piątce.

Zobacz również:

komentarzy








Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

Do Góry