Kategoria: RSMP

Kasperczyk i Syty wicemistrzami Polski

Fot. Maciej Niechwiadowicz

Zwyciężając w Rajdzie Śląska Tomasz Kasperczyk i Damian Syty przypieczętowali zdobycie tytułów wicemistrzowskich w Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Dla załogi Tiger Energy Drink Rally Team była to pierwsza wygrana w tym cyklu. Zwycięstwo znakomicie podsumowało niezwykle równy sezon, w którym Tomek i Damian byli jedyną załogą punktującą w każdym rajdzie.

Swoją tegoroczną rywalizację w Inter Cars RSMP załoga Forda Fiesty R5 rozpoczęła od podium na Rajdzie Świdnickim–KRAUSE, gdzie zaprezentowała świetne tempo i przyspieszała z oesu na oes. Efektem było wywalczenie nie tylko 3. miejsca na mecie, ale także 2 bonusowych punktów za drugi czas na Power Stage’u. Pod koniec maja cała krajowa czołówka udała się na jedyną szutrową imprezę cyklu – Rajd Gdańsk Baltic Cup. Tam głównym celem Kasperczyka i Sytego było zdobywanie doświadczenia na luźnej nawierzchni, ale nie oznaczało to wolnej jazdy. Piąte miejsce w klasyfikacji generalnej przyniosło kolejne cenne punkty. Co więcej, rajd ukończyli przed – jak się później okaże – swoim największym rywalem w walce o wicemistrzostwo, Zbigniewem Gabrysiem.

3. runda mistrzostw Polski, Rajd Rzeszowski, była również piątą odsłoną zmagań w FIA ERC (Rajdowe Mistrzostwa Europy). Była to wyjątkowo trudna i obfitująca w wiele wypadków edycja podkarpackiego rajdu, więc doskonale sprawiła się tam taktyka pewnej, równej jazdy. Dzięki niej załoga w barwach Tiger Energy Drink zajęła 10. miejsce w klasyfikacji ERC, ale co ważniejsze, 5. wśród załóg zgłoszonych do RSMP. Ten wynik jeszcze bardziej umocnił pozycję Tomka i Damiana w klasyfikacji krajowego czempionatu.

Końcówka sezonu mistrzostw Polski to seria świetnych wyników załogi Fiesty R5. Choć w Rajdzie Dolnośląskim na ostatnim oesie spadli za swojego najbliższego rywala, Zbigniewa Gabrysia, to i tak przywieźli podium, a wraz z nim kolejnych 16 punktów. Taki sam dorobek uzyskali na Rajdzie Nadwiślańskim, a w kończącym sezon Rajdzie Śląska postawili kropkę nad „i” wygrywając rundę RSMP po raz pierwszy w karierze.

Pod nieobecność Filipa Nivette, który już na jedną rundę przed końcem sezonu zapewnił sobie tytuł mistrzowski, Rajd Śląska miał być przede wszystkim areną rywalizacji o drugi stopień podium pomiędzy Tomkiem Kasperczykiem i Zbigniewem Gabrysiem. Na pierwszej, sobotniej pętli rajdu załoga Tiger Energy Drink Rally Team tasowała się z kierowcą z Brzeszcz, wygrywając dwa odcinki specjalne i tracąc do niego tylko 2,3 s. Po wycofaniu się rywali Kasperczyk i Syty awansowali na pozycję liderów i nie oddali jej aż do mety. Wisienką na szczycie tortu był najlepszy czas na dodatkowo punktowanym Power Stage’u, dzięki czemu załoga zakończyła sezon zdobywając maksymalną liczbę punktów – 28 na 28 możliwych do zdobycia.

Tomasz Kasperczyk:

To był trudny, ale bardzo pozytywny sezon, na którego zakończenie zostaliśmy wicemistrzami Polski. Zdobywaliśmy punkty w każdym rajdzie, jednocześnie starając się jechać jak najszybciej. Cały czas toczyliśmy zażartą walkę ze Zbyszkiem Gabrysiem tnąc się z nim na sekundy. Na Rajdzie Śląska chciałem wywrzeć na nim presję i udawało mi się to już od odcinka testowego na którym byłem troszkę szybszy. W efekcie on popełniał błędy, ale takie są rajdy. Jestem dumny z tego, że zostaliśmy wicemistrzami Polski, bo pracowaliśmy na to z Damianem kilka dobrych lat. Jeszcze pięć lat temu nie wiedziałem za bardzo czym są rajdy, a teraz staję na drugim stopniu podium mistrzostw Polski. Tutaj na Rajdzie Śląska po raz pierwszy w naszej karierze zwyciężyliśmy również w klasyfikacji generalnej, tego uczucia długo nie zapomnimy.

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top