Kategoria: ERC

Kasperczyk i Syty na mecie Rajdu Azorów

Fot. Marcin Rybak

Załoga Tiger Energy Drink Rally Team rozpoczęła swoje starty w sezonie 2018 od 28. miejsca w 53. Rajdzie Azorów. Otwierająca sezon mistrzostw Europy (FIA ERC) szutrowa runda po raz kolejny była niezwykle wymagająca, a Tomasz Kasperczyk i Damian Syty z pewnością na długo ją zapamiętają. Choć polska załoga nie ustrzegła się błędów, to osiągnęła również życiowy wynik kończąc jeden z odcinków specjalnych w pierwszej trójce klasyfikacji generalnej.

Dla Kasperczyka i Sytego był to trzeci start na Wyspie Świętego Michała – największej z portugalskiego archipelagu Azorów. Wulkaniczna wyspa znana z wąskich, szutrowych odcinków specjalnych, gościła uczestników pierwszej tegorocznej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy (ERC). Na starcie zgromadziły się 53 załogi, z czego aż 33 w najmocniejszych samochodach klasy R5.

Załoga Forda Fiesty R5 rozpoczęła rajd w równym tempie, dzięki czemu pewnie utrzymywała się w pierwszej połowie stawki załóg w autach R5. Po ósmym odcinku specjalnym duet w barwach Tiger Energy Drink był najlepszą polską załogą w międzynarodowej stawce. Kasperczyk i Syty wyprzedzali również wielokrotnych mistrzów Niemiec (Fabiana Kreima), czy Węgier (Norberta Hercziga). Niestety, na błąd popełniony na drugim przejeździe słynnej, wiodącej po koronie wulkanu próby Sete Cidades, spowodował, że samochód Polaków uderzył w skarpę, dachował i lądując „do góry kołami” zablokował trasę odcinka. Tomek i Damian nie poddali się jednak i po obróceniu samochodu dotarli nim do mety notując dotkliwą 22-minutową stratę. W parku serwisowym mechanicy ekipy C-Rally jak zwykle stanęli na wysokości zadania i błyskawicznie naprawili uszkodzenia, a pozostały do rozegrania sobotni etap załoga potraktowała treningowo.

Drugiego dnia Polacy skupili się na nauce specyfiki odcinków specjalnych z myślą o starcie w kolejnej edycji rajdu, ale nie oznaczało to pozbycia się ducha walki. Na krótkiej, transmitowanej na żywo próbie Grupo Marques rozgrywanej w kamieniołomie duet Kaspeczyk/Syty zanotował rewelacyjny, trzeci czas przejazdu osiągając tym samym swój najlepszy wynik oesowy w historii startów w mistrzostwach Europy. Co więcej Tomek i Damian uzupełnili tym samym na tej próbie polskie podium, gdyż odcinek wygrał Hubert Ptaszek przed Łukaszem Habajem. Ostatecznie załoga Tiger Energy Drink osiągnęła metę w Ponta Delgada na ukończyła rajd na 28. miejscu w klasyfikacji generalnej i 7. w klasyfikacji ERC Junior U28 dedykowanej młodym kierowcom.

Tomasz Kasperczyk:

To był dla nas bardzo trudny weekend, ale wynieśliśmy z niego wiele rajdowej wiedzy, a miłym akcentem było trzecie miejsce na jednym z odcinków specjalnych. Nie ustrzegliśmy się błędów, ale na tak technicznych, wymagających trasach nie było o nie trudno. Co najważniejsze, pokonaliśmy cały dystans rajdu, a każdy kilometr tych prób przynosi bardzo wartościowe doświadczenia. Nasz start w Rajdzie Azorów pozwolił nam złapać rajdowe tempo i dobrze „rozkręcić” się przed naszymi kolejnymi występami, zarówno w mistrzostwach Europy, jak i mistrzostwach Polski.

Zobacz również:

komentarzy








Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

Do Góry