Grzegorz Grzyb – „uwielbiam startować w rajdach, robię to przez całe dorosłe życie” – wywiad
Rajdy – zespoły, media, kibice, organizatorzy… Kilka myśli przed rajdowym sezonem
Arkadiusz Lechoszest gotowy do startu Rallysprint Kopna 2019
Mam bardzo duży niedosyt – Beata Borowicz po pierwszej rundzie MPRC 2019
Platinum 3. Rajd Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2019 – siódme miejsce w klasie 1 duetu Wrona / Browiński
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Kasperczyk: będzie co robić za kierownicą

Już w najbliższy weekend w Świdnicy rozpoczyna się sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tomasz Kasperczyk, kierowca Tiger Rally Team kończy przygotowania do nowego sezonu testami na Dolnym Śląsku. Zespół ma już w tym roku na koncie dwa treningowe starty – w Rajdzie Liepaja – drugiej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy oraz Rajdzie Valasska w Czechach.

Nadchodzący sezon Mistrzostw Polski zainauguruje 43 Rajd Świdnicki Krause, który rozpocznie się 25 kwietnia w Świdnicy. Do rajdu zgłosiło się ponad osiemdziesiąt załóg, możemy więc spodziewać się ciekawej i zaciętej walki na odcinkach specjalnych. Tegoroczne zmiany w przepisach powinny zafundować kibicom więcej emocji do ostatniego OS-u rajdu. Dodatkowe punkty, które można zdobyć podczas miejskiego odcinka rozgrywanego w Świdnicy będą motywacją dla wszystkich zawodników by zapewnić kibicom wspaniałe rajdowe widowisko.

Dla załogi Tiger Rally Team – Tomasza Kasperczyka i Damiana Sytego będzie to już drugi sezon w Fordzie Fiesta R5 obsługiwanym przez profesjonalistów z C-Rally. Plany zespołu na ten rok zakładają walkę o jak najwyższe miejsca w poszczególnych rajdach i zdobywanie doświadczenia na odcinkach specjalnych. Poza startami w krajowym czempionacie, Tomasz Kasperczyk planuje wystartować treningowo w dwóch rundach Rajdowych Mistrzostw Europy – auto24 Rally Estonia oraz Barum Czech Rally Zlín.

Tomasz Kasperczyk: Przed nami Rajd Świdnicki, inaugurujący tegoroczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. Piękna okolica i wymagające, ciekawie skonfigurowane odcinki przygotowane przez organizatorów to to, czego można się spodziewać po tej imprezie. Myślę, że będę miał co robić za kierownicą, mimo że w tym roku przejadę trochę mniej kilometrów OS-owych niż w poprzednim. Postaram się wykazać szybkim tempem od pierwszego odcinka. Wynik nie jest dla mnie sprawą priorytetową, nadal nastawiam się na rozwój. Nie chcę też deklarować walki o tytuł Mistrza Polski, bo czeka mnie jeszcze wiele pracy by osiągnąć ten cel. Cała czołówka oprócz Macieja Rzeźnika stawi się w komplecie, niemal wszyscy samochodach klasy R5, więc nie będzie łatwo. Jestem jednak dobrej myśli i liczę na mocny doping kibiców na patelniach walimskich, bo tam postaramy się pojechać bardzo widowiskowo.

Damian Syty: Testy przed pierwszą rudą RSMP odbyliśmy na terenie Dolnego Śląska, który przywitał nas piękną, słoneczną pogodą. Bardzo przyjemnie podróżowało się nam po niespełna trzykilometrowym odcinku testowym. Od początku mieliśmy bardzo dobre tempo, co pozytywnie nastraja przed zbliżającym się Rajdem Świdnickim. Planujemy jeszcze krótkie testy w tym tygodniu, aby dograć ustawienia zawieszenia, które cały czas udoskonalamy. Jesteśmy dobrze przygotowani i czekamy z optymizmem na pierwszą rundę Mistrzostw Polski.








Do Góry