Kategoria: RSMP

Kacper Wróblewski i Jacek Spentany Mistrzami Polski w 2WD i klasie 4!

Kacper Wróblewski i Jacek Spentany już na przedostatniej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski zapewnili sobie tytuły mistrzów Polski w klasyfikacji 2WD (auta napędzane na jedną oś) oraz w klasie 4! Co ciekawe jest to pierwszy pełny sezon Kacpra, który w poprzednich latach startował tylko jednorazowo w mistrzostwach Polski każdego roku.

Kacper Wróblewski – „Zaliczyliśmy ciężki występ ale summa summarum bardzo udany.
Z pewnością chcieliśmy walczyć o zwycięstwo na Litwie jednak pierwszy prawdziwy sobotni odcinek trochę przespaliśmy. Na kolejnym złapaliśmy już odpowiednie tempo, które na trzecim zaowocowało wygraną w „ośkach”. Niestety na czwartej próbie złapaliśmy kapcia. Strata czasowa była już tak duża, że zepchnęła nas w klasyfikacji na bardzo odległe miejsce. Po tej przygodzie jedyne co nam pozostało to dowiezienie trzeciego miejsca w klasyfikacji 2WD, które już na Litwie dawało nam mistrzowski tytuł. Uwierzcie było to bardzo ciężkie zadanie! Jechaliśmy bardzo wolno i ostrożnie bo w głowie mieliśmy tylko jeden cel – tytuł! Zdaję sobie sprawę, że nasze tempo pozostawiało wiele do życzenia ale czasami sportowe ambicje trzeba schować do kieszeni. Po prostu tak trzeba było jechać i udało się! Jesteśmy mistrzami Polski i to jest najważniejsze! Pracowaliśmy na to cały sezon – zarówno my jak i cały zespół i wszystkie osoby, które nam pomagają! Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Teraz możemy pojawić się na Rajdzie Polski z luźną głową i nastawieniem tylko do szybkiej jazdy i walki z Juniorami ERC! Ogromne podziękowania dla naszych partnerów, dzięki którym mogliśmy wszyscy wspólnie sięgnąć po ten najważniejszy tytuł: Wirtualna Polska, eSky Polska, Rallytechnology oraz radio RMF FM.”

Jacek Spentany – „Pojechaliśmy na Litwę z nastawieniem aby być na mecie i zdobyć kolejne punkty w walce o tytuł. I osiągnęliśmy to! Jesteśmy mistrzami Polski w „ośce”, po wspaniałej i zaciętej walce przez cały sezon przede wszystkim z Jackiem Jureckim i Michałem Trelą. Będzie jeszcze okazja podsumować cały sezon bo w kilku zdaniach nie można opisać tego co się działo w tym roku w rywalizacji o tytuł w klasyfikacji 2WD. Wracając jednak do Rajdu Elektrenai to nie było to łatwe zadanie dla Kacpra, który drugi raz w swojej karierze startował na luźnej nawierzchni. Musiał opanować emocje związane z jazdą jaką lubi, myśleć o dojechaniu do mety i zapomnieć o walce za wszelką cenę o zwycięstwo. Gdy tylko pojawiło się tempo na dwóch odcinkach w pierwszej pętli to na kolejnym, najdłuższym dostaliśmy solidne ostrzeżenie. Uderzyliśmy w duży kamień na wyjściu z zakrętu, którego nie było szans ominąć. Mieliśmy jednak dużo szczęścia, że udało nam się z przebitą oponą dojechać do mety. Na serwisie zespół wyprostował i wymienił kilka solidnych podzespołów z nadzieją, że auto wytrzyma. Jak się okazało wytrzymało a nam przyszło studzić emocje, ambicje, podkręcania tempa i skupić się na szybkiej ale bezpiecznej jeździe co przyniosło efekt w postaci mety i zdobycia tytułu. Jesteśmy bardzo szczęśliwi! Dziękujemy sponsorom i partnerom za zaufanie, całemu zespołowi, włącznie z zapleczem, za pracę i atmosferę ;). Zjadłem najlepszego polskiego schabowego po mecie a uroczysty szampan o północy z całym zespołem Rallytechnology i jego załogami smakował wyśmienicie! Dziękujemy kibicom za doping, wsparcie, flagi i kciuki w górze. Wielkie Dzięki!!!!”

fot. Maciej Niechwiadowicz

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry