Kategoria: ERC

Hubert Ptaszek: musimy skupić się na naszej pracy

Po kilku sezonach spędzonych w Rajdowych Mistrzostwach Świata, gdzie w kategoriach JWRC i WRC2 przejechał ponad 30 rajdów, Hubert Ptaszek zdecydował się w tym roku na starty w Rajdowych Mistrzostwa Europy (więcej przeczytasz o tym tutaj). Po rywalizacji w światowym czempionacie polski kierowca zaliczy pełny sezon ERC 2018. Z wyjątkiem jednej polskiej rundy, która widnieje w kalendarzu europejskich mistrzostw, doświadczenie Huberta Ptaszka w innych rajdach jest zerowe. Pierwszym sprawdzianem dla Polaka będzie Rajd Azorów, który rozpocznie się już za dwa tygodnie. W wypowiedzi dla redakcji portugalskiego raliforum.net Ptaszek przyznał, że to dla niego zupełnie nowe doświadczenie. Powiedział także, skąd wzięła się decyzja o zmianie cyklu i jakie oczekiwania postawił sobie na nadchodzącą rundę na Azorach.

Hubert Ptaszek:

Nasze oczekiwania są bardzo proste. Musimy skupić się na naszej pracy. Jeśli popracujemy nad dobrymi notatkami, to z pewnością je wykorzystam. Wiem, że to wydaje się proste, ale zdaję sobie sprawę, jak te kwestie wyglądają naprawdę. Jeśli tylko przyłożymy się do naszej pracy, wszystko powinno pójść zgodnie z planem. Co do samego Rajdu Azorów — nie znam go zbyt dobrze. Starałem się do niego przygotować, oglądając onboardy, jednak to zdecydowanie za mało. Będę musiał się jeszcze sporo poduczyć.

Zapytany o powód zmiany cyklu, w którym wystartuje, Polak odpowiedział:

W tym roku przyszedł czas na nowe wyzwania związane z projektem w Rajdowych Mistrzostwach Europy. To prawda, że ERC będzie dla mnie nowe, jednak w moim samochodzie wszystko pozostanie na swoim miejscu. Fotel, pedały i kierownica są takie same w każdej części świata. Nowy cykl to zawsze dobry pomysł, szczególnie kiedy rywalizacja w WRC2 stała się jeszcze trudniejsza. Trasy po przejeździe samochodów WRC nowej generacji są bardzo zniszczone, co czyni rajdy jeszcze trudniejszymi. Kolejnym powodem, dla którego zdecydowałem się na taki krok, jest możliwość startów samochodem najwyższej możliwej klasy podczas każdej z rund. Eurosport wykonuje również doskonałą robotę, zajmując się promocją cyklu, co czyni go atrakcyjnym dla naszych partnerów

— zakończył dwudziestoczteroletni kierowca.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry