„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
Rajd Elektrenai 2019: Duet Mikołaj Marczyk / Szymon Gospodarczyk najszybszy z Polaków
Kacper Wróblewski chce wykorzystać doświadczenie z Rajdu Polski na Litwie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Hayden Paddon z M-Sportem w Rajdzie Finlandii 2019!

Po ogłoszeniu składów przez Hyundaia nadzieje Haydena Paddona na powrót do WRC w sezonie 2019 wydawały się bardzo ograniczone. Przed Rajdem Finlandii Hyundai ponownie zmienił skład zespołu, wystawiając trzeci samochód, w którym pojedzie Craig Breen. Nowozelandczyk postanowił działać i nawiązał współpracę z M-Sportem.

Hayden Paddon podobnie jak Craig Breen starają się wrócić do regularnego ścigania w WRC. Popularny „Kiwi” pożegnał się z fotelem w Hyundaiu na początku roku, kiedy zespół z Alzenau ogłosił, że trzecim kierowcom zostaje Sebastien Loeb. Od tego czasu Paddon zaczął działać na własną rękę, starając się o powrót do mistrzostw świata.

Bardzo trudno było siedzieć w domu i patrzeć na rozwój WRC, zwłaszcza że wiem iż możemy rywalizować na wysokim poziomie. Po wiadomościach od Hyundaia w zeszłym tygodniu, zdecydowałem że muszę coś zrobić, ponieważ siedzenie w domu nic nie zmieni. Oczywiście jestem bardzo podekscytowany powrotem do WRC i cieszę się, że mogę pracować z M-Sportem. Wygląda na to, że dobrze się rozumiemy, nawet na tak wczesnym etapie współpracy, co jest fantastyczne” – komentuje Paddon.

Haydena nadal wspiera nowozelandzki oddział Hyundaia, mimo tego zdecydowali się oni pozwolić Paddonowi na start w Rajdzie Finlandii w innym samochodzie. „Muszę podziękować Hyundaiowi z Nowej Zelandii, który nadal mocno mnie wspiera. Pozwolili mi skorzystać z tej okazji, to pokazuje jak bardzo wspierają moją karierę i aspirację. Jest to nieco krępujące” – kontynuuje Paddon.

Celem „Kiwi” w Rajdzie Finlandii jest walka o pierwszą piątkę, mimo braku doświadczenia za kierownicą Forda Fiesty WRC – „Na rajdzie damy z siebie 110%. Oczywiście osiem miesięcy poza WRC stawia nas w nieco trudniejszej sytuacji, jednak John Kennard jak i ja jesteśmy przekonani, że uda nam się dołączyć i od razu po przygotowaniach być blisko czołówki. Pierwsza piątka jest minimum, którego od siebie oczekuję, będę starał się uzyskać więcej. Ostatecznym celem jest powrót do WRC w 2020 roku. Aktualnie jesteśmy na dobrej drodze. Nadal mam wiele do zrobienia, ale czegoś takiego potrzebujemy” – podsumowuje Hayden Paddon








Do Góry