Kategoria: Rallycross, WRC

Hayden Paddon ujawnia plany na 2019 – w planach Global Rallycross Europe

Rajdowe Mistrzostwa Świata tuż przed rozpoczęciem sezonu przeżyły małe trzęsienie ziemi. Szczególnie było ono odczuwalne w zespole Hyundai Motorsport. Jedną z „ofiar” wielkiej przebudowy funkcjonowania zespołu jest Hayden Paddon. Nowozelandczyk nie poddał się i na własną rękę wystartuje m.in. w Global Rallycross Europe.

Paddon zakasał rękawy chwilę po ogłoszeniu decyzji zespołu z Alzenau. Dzisiaj znamy efekty pracy popularnego „Kiwi”. Poza jeszcze lepszym przygotowaniem fizycznym, Paddon razem ze swoimi partnerami zbudował Hyundaia i20 AP4+, którym wystartuje w trzech rajdach zorganizowanych w swoim kraju. Dodatkowo są plany związane z Global Rallycross Europe. Paddon przedłużył również kontrakt z nowozelandzkim partnerem Hyundaia, dzięki czemu pozostaje w kontakcie z marką z Korei.

Utrata miejsca w Hyundaiu była jednym z najtrudniejszych momentów w mojej karierze i nie ma wątpliwości, kiedy wróciłem do Nowej Zelandii tuż po Rajdzie Australii, byłem trochę niezadowolony z tego wszystkiego”, powiedział Paddon. „Nawet nie wiesz, jak bardzo chcę wrócić do samochodu WRC. Walka rozpoczęła się dzień po Rajdzie Australii i po prostu nie poddam się póki nie wrócę do WRC – tam właśnie chcę być i wiem, że wciąż jest tam moje miejsce. Dzięki pracom rozwojowym, które prowadzimy w domu, prowadzę samochód rajdowy dwa lub trzy dni w tygodniu. Pracuję ciężej po stronie fizycznej niż kiedykolwiek.. Muszę być szczery, nigdy nie sądziłem, że będzie tak bardzo brakować mi WRC”.

 

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry