Kategoria: Różne

Gryc i Kuśnierz jedynymi Polakami w Rajdzie Du Var

Tomasz Gryc i Michał Kuśnierz już w weekend wystartują w Rajdzie du Var. Finałowa runda asfaltowych mistrzostw Francji odbędzie się w dniach 23-25 listopada, a na liście zgłoszeń widnieje aż 195 załóg! Gryc Racing Team to jedyni reprezentanci Polski w tych zawodach.

Jadący Peugeotem 208 R2 będą mieli przed sobą niełatwe zadanie – tylko w swojej klasie mają aż 39 rywali. Do tego dochodzą kręte francuskie drogi asfaltowe, na których trudno rywalizować z doświadczonymi miejscowymi zawodnikami.

Tomek Gryc: Weźmiemy udział w Rajdzie du Var i po raz kolejny zmierzymy się z tą wyjątkową imprezą. Startowałem tutaj już dwukrotnie, jednak to w żaden sposób nie ułatwia zadania, gdyż trasa rajdu jest bardzo trudna, zwłaszcza po zmroku, bo i takie wyzwanie przed nami. Dodatkowo czeka nas ponad 200 kilometrów oesowych i walka z konkurencją, która doskonale zna te odcinki specjalne. Zapowiada się wymarzony weekend, a my pojedziemy tak, by czerpać jak najwięcej frajdy z tego, że możemy się tu ścigać.

Michał Kuśnierz: Będzie to mój czwarty start w tym rajdzie, ale czekam na niego chyba bardziej niż na poprzednie. To mój ulubiony rajd asfaltowy, więc tym bardziej się cieszę, że będziemy się w nim ścigać po sezonie, w którym tak naprawdę niewiele jeździliśmy. Mam nadzieję, że nie wypadliśmy z gry i tempo będzie zadowalające. Zaraz po powrocie wystartujemy w Barbórce Warszawskiej – po raz drugi w Fordzie Fiesta R5, więc asfaltowy trening nam się przyda przed walką z całą polską czołówką.

Fot.: Gryc Racing Team

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry