Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019
Paweł Sławik z JCB Interhandler kontynuuje starty w sezonie 2019
Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!
1. Rajd Ziemi Głubczyckiej 2019 – wypowiedzi zawodników
Duet Adam Sroka i Krystian Woźniak bezkonkurencyjni w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Głównym celem jest meta – Jacek Michalski i Maciej Skubij debiutują w 47. Rajdzie Świdnickim Krause

Wśród 70 załóg, które zgłosiły się do rywalizacji w pierwszej rundzie krajowego czempionatu, jest także ekipa JM Rallysport. Jacek Michalski wraz z pilotem Maciejem Skubijem wystartują Hondą Civic Type-R, dołączając do rywalizacji w klasie 3. 

Zawodnicy będą mieli do pokonania dziewięć prób, które utworzą trasę o łącznej długości 119,10 kilometrów. Rajd rozpocznie się w sobotę o godzinie 15:30 od ceremonii startu, po której zawodnicy przejadą 3 odcinki specjalne, w tym dwukrotnie odcinek w centrum Świdnicy.

W niedzielę natomiast zostaną rozegrane pozostałe odcinki specjalne, a rajdowa kawalkada zawita rzecz jasna także na słynne i efektowne patelnie walimskie, które są stałym punktem większości zawodów w tym regionie.

Jacek Michalski: Po wygraniu Tarmac Masters w klasie RO 1 w klasyfikacji poprzedniego sezonu, nadchodzący Rajd Świdnicki będzie moim pierwszym startem w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Zależy mi na tym, żeby trasę przejechać czysto i spokojnie, zebrać jak najwięcej doświadczeń. Głównym celem jest znalezienie się na mecie rajdu. Osiągniecie tego celu sprawi, że mój pierwszy start w RSMP będę mógł uznać za udany 🙂 

Maciej Skubij: Start jako zawodnik w RSMP, a szczególnie w tym rajdzie będzie dla mnie spełnieniem marzeń. Jako młody chłopak pierwszy raz pojechałem na Elmot i wtedy zakochałem się w tym sporcie i tak jest do dziś. Zawsze podziwiałem tych wszystkich wielkich i znanych kierowców, a teraz będę mógł być częścią tej rajdowej rodziny. I będę mógł sprawdzić się na odcinkach, gdzie kiedyś stałem za taśmą.








Do Góry