Kategoria: RSMP

Gagacki na 7. miejscu, Topolewski na podium klasy Open N

W swoim pierwszym starcie samochodem klasy R5 na szutrze, Gagacki i Bilski starali się przede wszystkim dotrzeć do mety i pokonać jak najwięcej kilometrów potrzebnych, by poznać możliwości Skody Fabii R5, a także oswoić się z zachowaniem nowego samochodu na luźnej nawierzchni. Ten cel reprezentanci Oponeo Motorsport zrealizowali kończąc Rajd Gdańsk Baltic Cup na siódmej pozycji w klasyfikacji generalnej zawodów (na 32 zgłoszone załogi). Dzięki temu wynikowi Gagacki i Bilski zdobyli w Gdańsku 6 punktów do klasyfikacji Mistrzostw Polski.

W Rajdzie Gdańsk Baltic Cup życiowy wynik osiągnął drugi z zawodników Oponeo Motorsport, czyli Dariusz Topolewski. Kierowca Mitsubishi Lancera Evo IX wywalczył drugie miejsce w klasie Open N i dziewiąte w klasyfikacji generalnej zawodów, co jest najlepszym wynikiem w dotychczasowej historii jego startów w rundach RSMP.

W rajdzie najlepsi byli Filip Nivette z Kamilem Hellerem w Skodzie Fabii R5. Drugie miejsce wywalczyła litewska załoga Dominikas Butvilas/Renatas Vaitkevicius (również Skoda Fabia R5). Podium uzupełnił trzykrotny rajdowy Mistrz Polski Bryan Bouffier (Ford Fiesta Proto) pilotowany przez Gilberta Diniego. Bouffier zwyciężył również w klasie Open N, w której drugie miejsce zajęli Topolewski i Drahan.

Po Rajdzie Gdańsk Baltic Cup Gagacki i Bilski zajmują piątą pozycję w punktacji InterCars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2017. W dwóch rozegranych do tej pory rundach cyklu bydgoska załoga Oponeo Motorsport zgromadziła łącznie 19 punktów. Z kolei Dariusz Topolewski, dzięki punktom wywalczonym na kaszubskich szutrach, awansował na 12. miejsce w punktacji, które zajmuje ax aequo z Janem Chmielewskim.

Kolejnym startem Gagackiego i Bilskiego będzie 26. Rajd Rzeszowski (3-5 sierpnia), czyli trzecia runda RSMP 2017, która będzie jednocześnie piątą odsłoną zmagań w Rajdowych Mistrzostwach Europy 2017.

W sezonie 2017 sponsorem strategicznym startów załogi Gagacki/Bilski jest Oponeo S.A. Zespół wspiera także Elmontaż-Bydgoszcz, TEXACO oraz patroni medialni: Motofakty.pl, TVP Bydgoszcz i Autocentrum.pl.

Marcin Gagacki:

To był dobry, ciekawy rajd i mam nadzieję, że zebrane doświadczenie przełoży się na lepsze wyniki w kolejnych startach. Obyśmy częściej spotykali się, by rywalizować na spektakularnych szutrowych odcinkach. Najtrudniejsze dla mnie było przystosowanie się do charakterystyki i możliwości samochodu R5. Myślałem, że będzie to nieco łatwiejsze, podobnie jak w Rajdzie Świdnickim, gdzie już od początku jechaliśmy dobrym tempem. Na kaszubskich oesach nie mogłem się odnaleźć, choć lubię jeździć po tej nawierzchni i parę fajnych wyników na szutrze mam w swoim dorobku. Dopiero w końcówce rajdu zacząłem się dogadywać z samochodem i czuć jak nim jechać, jak trzeba się zachowywać za jego kierownicą, więc te cenny kilometry „zostaną w głowie”. Potrzeba jeszcze kolejnych kilometrów, testów i doświadczeń i na pewno będzie lepiej, a co za tym idzie – szybciej.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry