Kategoria: ERC, RSMP

Filip Nivette o startach w RSMP i ERC

fot. facebook/FilipNivette

Aktualny mistrz Polski, Filip Nivette znalazł się na liście zgłoszeń do pierwszej rundy RSMP mimo tego, iż pierwotny plan, jak podkreśla sam zawodnik, nie zakładał startów w krajowym czempionacie. W rozmowie z Patrykiem Serwańskim z redakcji RMF FM, Nivette zdradził nieco więcej szczegółów na temat swoich tegorocznych planów.

Filip Nivette:

To było tak, że do zeszłego tygodnia mieliśmy nie startować w mistrzostwach Polski, ale dostaliśmy świetną ofertę od Stec Ralliart. Otrzymaliśmy po prostu samochód z obsługą. Jesteśmy bardzo wdzięczni. Pojedziemy autem Ford Fiesta Proto. Dokładnie tym samym egzemplarzem jeździł w poprzednim sezonie Bryan Bouffier. Pierwszy raz w RSMP pojedziemy z numerem jeden, więc cała rzesza wspaniałych kierowców jest za nami. Jest mi z tego powodu niezmiernie miło. Na pewno nie będzie nam łatwo walczyć z samochodami R5, bo Proto jest pod wieloma względami słabszą konstrukcją. Rajdy są jednak takie, że kierowca i pilot to klucz do sukcesu. Damy z siebie wszystko i mam nadzieję, że to wystarczy by być w czołówce a może i wygrywać.

Na pytanie redaktora, jak zrozumieć starty mistrza Polski w słabszym samochodzie, Nivette odpowiedział:

mieliśmy w ogóle nie startować w RMSP. Ja sobie powiedziałem po sezonie, że chciałbym rywalizować w mistrzostwach Europy. Niestety przesuwają się nam ciągle różne decyzje. Trwają rozmowy z potencjalnymi partnerami. Starty w RSMP będą doskonałym treningiem. To warunki bojowe. Będziemy w uderzeniu. Chodzi o czucie samochodu. Wynik jest dla nas bardzo ważny, ale nie jest kluczowy.

Jednocześnie kierowca powiedział, iż nie wyklucza całkowicie startów samochodem klasy R5, także w Polsce.

Wiemy gdzie jesteśmy. Ale jak w Świdnicy pójdzie nam dobrze to nie wykluczam, że może od kolejnego rajdu pojedziemy R5, żeby obronić tytuł. Kto wie? Wolałbym jednak pojechać cały sezon samochodem Proto i walczyć o tytuł w klasie Open N. Budżet przeznaczyć też na trzy starty w mistrzostwach Europy po to, by już nabrać doświadczenia pod kątem kolejnego sezonu. Lepiej jeździć niż siedzieć w domu.

W związku ze startami w ERC Nivette powiedział także:

mam nadzieję, że to powoli idzie do przodu. Ciężko mi mówić za kogoś jak to będzie. Teraz decyzje nie zależą ode mnie. Cały czas liczę, że będzie dobrze i los się do nas uśmiechnie.

Mistrz Polski odniósł się również do skrócenia rajdów w RSMP. Jego zdaniem była to dobra decyzja.

Ja te zmiany oceniam bardzo pozytywnie. W poprzednim sezonie nie musiałem jechać ostatniego rajdu, bo byłem już pewny tytułu. Pieniądze przenieśliśmy na budżet w nowym sezonie. Tak naprawdę teraz te zmiany są dobre, bo od razu widać, że mamy więcej zgłoszonych załóg. Koszty logistyczne są podobne, ale wszystko się skróciło. Zapoznanie z trasą zaczyna się w piątek. W poprzednim roku miało to miejsce już w czwartek. To oznacza choćby krótsze ubezpieczenie rajdówki. Oszczędzamy na hotelach czy liczbie przejechanych kilometrów w rajdzie. A przecież wynajmując samochód płacisz właśnie za kilometr. We własnej rajdówce, po konkretnej liczbie kilometrów, trzeba wymieniać części, serwisować je. To wszystko powoduje, że w tym roku będzie taniej.

Zobacz również:

komentarzy








Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

Do Góry