Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019
Paweł Sławik z JCB Interhandler kontynuuje starty w sezonie 2019
Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!
1. Rajd Ziemi Głubczyckiej 2019 – wypowiedzi zawodników
Duet Adam Sroka i Krystian Woźniak bezkonkurencyjni w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Rallycross

FIA World Rallycross Championship – pierwsze zwycięstwo Timura Tymerzyanova w Spa

Rallycrossowe Mistrzostwa Świata zawitały do Belgii na słynny tor w Spa Circuit de Spa – Francorchamps. Legendarny obiekt okazał się wyjątkowo szczęśliwy dla Timura Tymerzyanova, który odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze.

Walka przez cały weekend była bardzo zacięta jednak większość fanów rallycrossu jak zawsze z wypiekami na twarzy czekała na finał, w którym emocje sięgają zenitu i wiele może wydarzyć się. O wygraną zmierzyli się ze sobą Andreas Bakkerud, Timur Tymerzyanov, Joni Wiman, Timmy Hansen, Janis Baumanis i Liam Doran. Rywalizacja szczególnie w pierwszym biegu półfinałowym pokazała, czego możemy spodziewać się w finale.

Od zapalenia się zielonych świateł w pierwszym biegu półfinałowym byliśmy świadkami niesamowitego pojedynku Andreasa Bakkeruda z Timurem Tymerzyanovem. Przez całą długość wyścigu ci dwaj kierowcy walczyli o zwycięstwo. Szczególnie Rosjanin napierał na Norwega. Ostatecznie to Andreas mógł cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszym półfinale, wyrywając wygraną z rąk Timura dosłownie na ostatnich metrach! W drugim półfinale największym przegranym był Mattias Ekstrom, który już na pierwszym okrążeniu przez kontakt z innym zawodnikiem wypadł w bandę z oponami i nie mógł już nadrobić strat. W dalszej części rozgrywki o miejsca w finale nie byliśmy świadkami aż tak bezpośredniej walki. Joni Wiman, Janis Baumanis i Timmy Hansen, tak wyglądało „podium” drugiego półfinału w Belgii.

W finale od początku niczym z procy wystrzelił Timur Tymerzyanov. Za nim jak cień jechał Andreas Bakkerud. Taka sytuacja utrzymała się przez pierwsze okrążenie. W tym czasie problemy mieli Joni Wiman i Liam Doran. Szczególnie Brytyjczyk może mówić o dużym pechu, ponieważ przed pierwszym nawrotem jego Audi S1 uległo uszkodzeniu i nie mógł kontynuować zmagań. W dalszej części finału Rosjanin jechał koncertowo, wypracowując przewagę nad swoimi konkurentami na tyle bezpieczną, że nawet na ostatnim okrążeniu, jadąc przez joker lapa nie stracił pierwszej pozycji.  Drugi na mecie był Andreas Bakkerud, podium uzupełnił  Joni Wiman, czwarty dojechał Timmy Hansen, piąty Janis Baumanis.

„W pierwszym zakręcie finału widziałem, że moi koledzy jadą zbyt szeroko dlatego wykorzystałem swoją szansę, żeby objąć prowadzenie. Zespół uspokajał mnie przez radio, a ja troszkę ich wystraszyłem popełniając mały błąd w joker lapie. Do przekroczenia linii mety nic nie było w stu procentach pewne. Zapomniałem dreszczyku zwycięstwa. Rallycross to moja pasja, dlatego walczyłem przez te wszystkie lata. To zawsze był nasz główny cel – wygrać. Zespół wykonał fantastyczną pracę w weekend!” – komentował podekscytowany Timur Tymerzyanov.

Klasyfikacja generalna (top 5) po rundzie w Belgii:

  1. Kevin HANSEN 69 pkt
  2. Timmy HANSEN 58 pkt
  3. Timur TIMERZYANOV 53 pkt
  4. Janis BAUMANIS 52 pkt
  5. Andreas BAKKERUD 51 pkt








Do Góry