Jan Kopecky i Pavel Dresler wygrywają Rajd Barum 2019!
Kajetanowicz pojedzie Volkswagenem Polo GTI R5 w Rajdzie Niemiec 2019
Aleksiej Łukaniuk nie zamierza wygrać Rajdu Barum za wszelką cenę
Hayden Paddon rozmawia z M-Sportem o przyszłości w WRC
Marcin Wrona debiutuje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Bez kategorii

Esapekka Lappi – osiągnęliśmy maksimum naszej homologacji w tym sezonie – wywiad

Początek sezonu nie był łatwy dla Esapekka Lappiego. Zmiana zespołu z Toyoty na Citroena okazała się trudniejsza pod kątem sportowym. Fin zajmuje aktualnie dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu i nie jest zadowolony z pierwszej części sezonu.

 

Jakie jest Twoje odczucie do początku sezonu?

To było g*wno. Nie mam nic więcej do powiedzenia. Jeden dobry wynik (drugie miejsce w Rajdzie Szwecji przyp. red.) nie poprawia sytuacji. To było bardzo trudne, ale musimy spróbować poprawić nasze wyniki. Oczywiście były też moje błędy. Wyczucie samochodu jest dobre, ale nie przekłada się ono na czasy na odcinkach specjalnych, a to prowadzi do jazdy ponad możliwościami i skutkuje błędami.  Osiągnęliśmy również limit w naszej homologacji w tym roku, więc nie możemy wprowadzić nowych części, które mogłyby nam pomóc.

W którym momencie zdałeś sobie sprawę, że adaptacja do samochodu potrwa nieco dłużej?

Zdałem sobie sprawę z tego w Rajdzie Szwecji. Tam w znanym rajdzie zobaczyłem, jak trudna jest jazda. Mój styl jazdy powoduje problemy w samochodzie. Wierzyłem, że mogę zmienić swój styl jazdy, ale nie umiem dokonać tak wielu zmian.

Czy znalazłeś rozwiązanie?

W Portugalii poszliśmy do przodu. Może wtedy mieliśmy nowe części, ale nie powiedziano mi. Teraz nowe części testowaliśmy przed Rajdem Finlandii. Jednak taka kombinacja mechanizmu różnicowego nie jest taka jakiej oczekuję. Możemy ją wykorzystać w połowie, a jeśli użyjemy jej teraz, musimy z niej korzystać w czterech kolejnych rajdach.

Jak porównałbyś Toyotę do Citroena?

W porównaniu do Toyoty z 2017 roku te samochody są zbliżone. Przód podnosi się nieco z powodu aerodynamiki. Samochód nie jest tak czuły jak Toyota.

Jak wygląda współpraca z Sebastienem Ogierem?

Teraz stoimy przed tymi samymi wyzwaniami. Zaczął rozumieć wyzwania, o których mówiłem Oczywiście, żeby zareagować, trzeba przetestować części, a to wymaga czasu. W przyszłym roku będzie to całkiem niezły samochód.

Oczekiwania przed Rajdem Finlandii 2019?

Chciałbym cieszyć się jazdą. Nasz wynik będzie prawdopodobnie umiarkowany. Bez wycofań innych zawodników trudno będzie wygrać.

Plany na resztę sezonu?

Prawdopodobnie nie będzie on mocny. Myśleliśmy, że będziemy konkurencyjni na Korsyce, ale nie byliśmy. Niemcy prawdopodobnie nie będą też dobre.

Co będzie w 2020 roku?

W przyszłym roku pojawią się nowe części aerodynamiczne. Postaramy się stworzyć tak dobry samochód jak to tylko możliwe. W tej chwili brakuje nam wydajności w porównaniu do rywali.

Fot. Sami Kolsi








Do Góry