Arkadiusz Lechoszest gotowy do startu Rallysprint Kopna 2019
Mam bardzo duży niedosyt – Beata Borowicz po pierwszej rundzie MPRC 2019
Platinum 3. Rajd Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2019 – siódme miejsce w klasie 1 duetu Wrona / Browiński
Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2019 – niespodziewany triumf Cywińskiego, ostre starcie Kuchara i Gagackiego
Dariusz Poloński – “Abarth to bardzo szybki i wymagający samochód. Mamy nadzieję na dobre wyniki i dobrą zabawę!” – wywiad
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Debiut Pieniążka w mistrzostwach Polski

Łukasz Pieniążek i Jakub Gerber po udanym początku sezonu w Rajdowych Mistrzostwach Europy Juniorów wystartują w Rajdzie Świdnickim-KRAUSE. Dla reprezentanta LP Rally Team najbliższy występ będzie stanowił debiut w mistrzostwach Polski.

Rywalizacja w Świdnicy otwiera sezon na polskich odcinkach specjalnych. Łukasz Pieniążek i Jakub Gerber inaugurację sezonu mają już jednak za sobą, ponieważ od początku roku mogliśmy podziwiać ich umiejętności w rundach ERC Junior – lutowym Rajdzie Liepaja i kwietniowym Circuit of Ireland. Tym razem częstochowsko-poznańska para zmierzy się z najlepszymi i niezwykle doświadczonymi polskimi kierowcami. Podczas dwudniowych zmagań na Dolnym Śląsku załoga LP Rally Team wsiądzie tradycyjnie do Peugeota 208 R2, w którym miesiąc temu wywalczyli znakomite 7. miejsce w klasyfikacji mistrzostw Europy Juniorów podczas Circuit of Ireland Rally.

W najbliższy weekend Łukasz Pieniążek i Jakub Gerber zmierzą się na dziewięciu odcinkach specjalnych o łącznej długości nieco ponad 130 kilometrów. W klasie 4 przeznaczonej dla samochodów R2 przyjdzie im rywalizować z 16 zawodnikami. Starty Łukasza Pieniążka są możliwe dzięki wsparciu partnerów zespołu, firmom: Bastal, El-Q, Złompol oraz Storkpharm.

Łukasz Pieniążek: Jestem podekscytowany perspektywą debiutu w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Rajd Świdnicki będzie dla mnie w pewnym sensie podróżą sentymentalną. To właśnie na tej imprezie po raz pierwszy zobaczyłem na żywo zmagania na oesach i wówczas postanowiłem, że chcę zostać kierowcą rajdowym. Teraz wracam do Świdnicy by rywalizować na odcinkach specjalnych! Najbliższy weekend będzie dla nas przede wszystkim okazją do zaprezentowania się przed polskimi kibicami, którym w ten sposób chcemy podziękować za wsparcie podczas naszych występów w mistrzostwach Europy. Rajd Świdnicki to także kolejna ważna lekcja, zmagania w klasyfikacji aut przednionapędowych są w Polsce na bardzo dużym poziomie. Celem na ten weekend jest przejechanie jak największej liczby kilometrów. Nie ukrywam również, że nie mogę się doczekać by poczuć unikalną atmosferę panującą na polskich oesach.

Jakub Gerber: Po raz pierwszy w Rajdzie Świdnickim, który wówczas rozgrywany był jeszcze pod nazwą Elmot, wystartowałem w 2005 roku u boku Tomka Kuchara. W ciągu 10 lat opuściłem jeden start w tej imprezie ze względu na inne obowiązki. Nic nie wskazywało, że uda mi się wystąpić w Świdnicy w tym roku, jednak udało się! Co bardzo mnie cieszy również dlatego, że bardzo lubię tamtejsze oesy. Nie mogę się więc doczekać i z niecierpliwością czekam na spotkanie z polskimi kibicami.








Do Góry