Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Różne

Dariusz Poloński i Łukasz Sitek mają za sobą udany debiut w Abarth 124 Rally RGT

Dariusz Poloński i Łukasz Sitek zanotowali udany debiut po dołączeniu do rajdowej rodziny RWD. Zakończony 25. Vančík Rallysprint Kopná 2019 był ich pierwszym startem w Abarth 124 Rally RGT. W stawce mocno zdominowanej przez rajdówki z napędem na przednią lub obie osie włoski samochód był dużą ciekawostką.

Polska załoga za gorący doping odwdzięczyła się kibicom widowiskową jazdą. Od pierwszej próby utrzymywali też wysokie i co najważniejsze równe tempo, a przy deszczowej pogodzie i warunkach, jakie utrzymywały się na trasie, było to szczególnie trudne. Pierwsza pętla to przede wszystkim testowanie ustawień i tego, jak samochód będzie się prowadził w tak wymagających okolicznościach. Wyniki dwóch przedpołudniowych odcinków dały naszej załodze 24. miejsce, ale korekty , jakie wprowadzono w serwisie, szybko dały efekt. W drugim przejeździe próby Zádveřice poprawili swój czas o prawie 17 sekund. Przed drugą strefą serwisową awansowali w „generalce” o dwie pozycje.  Z każdym kilometrem jazda była coraz skuteczniejsza i dawała więcej frajdy, co potwierdzały poszczególne czasy. Na Kameňák 2 „urwali” 16,5 sekundy, a na najdłuższym w rajdzie OS Kopná byli szybsi o ponad 21 sekund.

Wynik wywalczony na finałowym odcinku dał załodze awans do drugiej dziesiątki klasyfikacji generalnej, co było jednocześnie najlepszym wynikiem spośród załóg samochodów RWD. Zespół wraca więc z Czech z pierwszym sukcesem nowego sezonu.

Robert Gabryszewski (szef zespołu Rallytechnology): „Przygotowania do startów w Rajdowych Mistrzostwach Europy weszły w decydującą fazę i przyniosły już pierwszy cenny wynik. Kopna była dla nas startem testowym, a 70 km „oesowych” okazało się prawdziwym poligonem doświadczalnym. Bardzo zróżnicowane technicznie, pokonywane w deszczu i mocno zabrudzone trasy dały nam masę bezcennych informacji. Gratulacje dla Darka i Łukasza, że skutecznie radzili sobie w tych warunkach. Ucząc się nowego samochodu potrafili jednocześnie wywalczyć zwycięstwo, a to dobry prognostyk przed czekającymi niedługo wyzwaniami. Kolejne przyniesie pierwszy weekend maja, na odcinkach Rajdu Wysp Kanaryjskich, na który już dziś zapraszamy! Tymczasem niedługo widzimy się w Świdnicy.”

Foto: Grzegorz Rybarski








Do Góry