Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019
Paweł Sławik z JCB Interhandler kontynuuje starty w sezonie 2019
Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!
1. Rajd Ziemi Głubczyckiej 2019 – wypowiedzi zawodników
Duet Adam Sroka i Krystian Woźniak bezkonkurencyjni w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Różne

Dariusz Poloński i Łukasz Sitek mają za sobą udany debiut w Abarth 124 Rally RGT

Dariusz Poloński i Łukasz Sitek zanotowali udany debiut po dołączeniu do rajdowej rodziny RWD. Zakończony 25. Vančík Rallysprint Kopná 2019 był ich pierwszym startem w Abarth 124 Rally RGT. W stawce mocno zdominowanej przez rajdówki z napędem na przednią lub obie osie włoski samochód był dużą ciekawostką.

Polska załoga za gorący doping odwdzięczyła się kibicom widowiskową jazdą. Od pierwszej próby utrzymywali też wysokie i co najważniejsze równe tempo, a przy deszczowej pogodzie i warunkach, jakie utrzymywały się na trasie, było to szczególnie trudne. Pierwsza pętla to przede wszystkim testowanie ustawień i tego, jak samochód będzie się prowadził w tak wymagających okolicznościach. Wyniki dwóch przedpołudniowych odcinków dały naszej załodze 24. miejsce, ale korekty , jakie wprowadzono w serwisie, szybko dały efekt. W drugim przejeździe próby Zádveřice poprawili swój czas o prawie 17 sekund. Przed drugą strefą serwisową awansowali w „generalce” o dwie pozycje.  Z każdym kilometrem jazda była coraz skuteczniejsza i dawała więcej frajdy, co potwierdzały poszczególne czasy. Na Kameňák 2 „urwali” 16,5 sekundy, a na najdłuższym w rajdzie OS Kopná byli szybsi o ponad 21 sekund.

Wynik wywalczony na finałowym odcinku dał załodze awans do drugiej dziesiątki klasyfikacji generalnej, co było jednocześnie najlepszym wynikiem spośród załóg samochodów RWD. Zespół wraca więc z Czech z pierwszym sukcesem nowego sezonu.

Robert Gabryszewski (szef zespołu Rallytechnology): „Przygotowania do startów w Rajdowych Mistrzostwach Europy weszły w decydującą fazę i przyniosły już pierwszy cenny wynik. Kopna była dla nas startem testowym, a 70 km „oesowych” okazało się prawdziwym poligonem doświadczalnym. Bardzo zróżnicowane technicznie, pokonywane w deszczu i mocno zabrudzone trasy dały nam masę bezcennych informacji. Gratulacje dla Darka i Łukasza, że skutecznie radzili sobie w tych warunkach. Ucząc się nowego samochodu potrafili jednocześnie wywalczyć zwycięstwo, a to dobry prognostyk przed czekającymi niedługo wyzwaniami. Kolejne przyniesie pierwszy weekend maja, na odcinkach Rajdu Wysp Kanaryjskich, na który już dziś zapraszamy! Tymczasem niedługo widzimy się w Świdnicy.”

Foto: Grzegorz Rybarski








Do Góry