Rajd Sardynii 2019: drugie miejsce Kajetanowicza i Szczepaniaka w WRC 2!
Michał Rokita i Wojciech Habuda wygrywają 50. Rajd Festiwalowy 2019
3. runda Tarmac Masters pod znakiem zmiennej pogody i trudnych odcinków specjalnych – podsumowanie
Arkadiusz Lechoszest i Krzysztof Pietruszka stawiają na dobrą zabawę w 50. Rajdzie Festiwalowym
Rajd Sardynii 2019: Sebastien Ogier liderem z niewielką przewagą
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!

Zwycięzca Damian Drapikowski po wielu kilometrach sportowej walki na mecie miał jedynie 0,2s przewagi nad drugim Tomaszem Jurkunem! Organizatorzy po raz kolejny przygotowali odcinki specjalne, które były dużym wyzwaniem dla załóg startujących w drugiej rundzie Tarmac Masters.

Kibice obserwujący rywalizację w drugiej rundzie Tarmac Masters byli świadkami pasjonującej walki Damiana Drapikowskiego z Tomaszem Jurkunem i Arturem Rowińskim. Już niemal od początku zawodów było wiadomo, że pomiędzy tą trójką rozegra się walka o zwycięstwo w rajdzie. Czwartym faworytem do jazdy w tempie dającym podium był Artur Sękowski. Niestety błąd w szykanie i najazd na opony pozbawił kierowcę BMW szans na utrzymanie kontaktu z czołówką. Prawdziwym wyzwaniem dla załóg okazał się oes Jaskinia. Na nim jazdę zakończyli m.in. Maciej Gaca, Aleksander Antos i Jacek Jaszewski. Został on znacząco skrócony i załogi nie dojeżdżały już do miejsca, w którym było najwięcej wypadków.

Na czele rajdu również działo się wiele. Damian Drapikowski wymieniał się miejscem na fotelu lidera z Arturem Rowińskim, a tempa starł dotrzymać im Tomasz Jurkun. Ostatni przejazd odcinka OS Wilkanów sprawił kierowcy Forda Fiesta Proto najwięcej problemów. Obrót i problemy z zawróceniem spowodowały, że przewaga nad konkurentami znacząco stopniała. Wcześniej kłopoty techniczne miał Artur Rowiński. Jego Audi było napędzane tylko na przednią oś, dlatego notował coraz słabsze rezultaty.

Na ostatnim odcinku specjalnym rajdu atak na fotel lidera przypuścił Tomasz Jurkun. Szaleńcza i skuteczna jazda na granicy możliwości nie pozwoliła na wygraną. Zabrakło 0,2! Na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej zameldował się Janusz Lelek (+6,4s), czwarty mimo problemów na początku dojechał Artur Sękowski (+10,9s), na piątym miejscu w niesprawnym samochodzie dojechał Artur Rowiński (+13,5s)

Fot. Kozlowsky Photo








Do Góry