Na torze Vilkiciai zobaczymy 72 kierowców Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross
Rally di Roma Capitale 2019: Basso najlepszy w generalce, Poloński w ERC2!
Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Czwarty start Kasperczyka i Sytego w Rajdzie Nadwiślańskim

Fot. Maciej Niechwiadowicz

W nadchodzący weekend zawodnicy walczący w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski zmierzą się w Rajdzie Nadwiślańskim (9-10 czerwca). Na starcie w Puławach kibice zobaczą także Forda Fiestę R5 w barwach Tiger Energy Drink Rally Team, którym pojadą Tomek Kasperczyk i Damian Syty. Wicemistrzowie Polski z 2017 roku staną przed szansą walki o jak najlepszy wynik i jak najwięcej punktów, a także – przedłużenie dobrej passy i ukończenie dziesiątej rundy RSMP z rzędu.

W poprzednim sezonie Nadwiślański był najszybszym rajdem w kalendarzu krajowego czempionatu. Nie oznacza to jednak, że w tej imprezie jazda po dobry wynik to proste i szybkie zadanie. Odcinki specjalne, choć mają zupełnie inną charakterystykę niż te rozgrywane w górskich rejonach Polski, stawiają przed kierowcami nie mniej wymagające wyzwania. Wysokie prędkości w połączeniu z licznymi prostymi po których następują zarówno szybkie, jak i ciasne, ostre zakręty, sprawiają, że złapanie dobrego rytmu jazy nie jest łatwe, podobnie jak perfekcyjne wybieranie punktów hamowania.

W tym sezonie, po rocznej przerwie, Rajd Nadwiślański wraca z Lublina do Puław, gdzie będzie zlokalizowana baza zawodów, a także ceremonie startu i mety. Organizatorzy przygotowali dwa etapy zawodów. Sobotni (9 czerwca) rozpocznie się o 14:00, od startu w Puławach. Następnie załogi czekają trzy oesy, każdy z nich przejeżdżany dwukrotnie. Łącznie pierwszy dzień to blisko 51 km ścigania. Niedzielna część zawodów będzie stała pod znakiem rywalizacji na dwóch próbach sportowych, także pokonywanych po dwa razy. W drugim etapie dystans, na którym rozegra się walka o jak najlepsze czasy przejazdu będzie nieco dłuższy, niż w sobotę i wyniesie 68 km. Zakończenie zmagań zaplanowano na 15:30.

Dla Tomka Kasperczyka i Damiana Sytego będzie to czwarty start w tej imprezie. W poprzednim sezonie załoga Tiger Energy Drink Rally Team wywalczyła w Rajdzie Nadwiślańskim trzecie miejsce. Po pierwszych dwóch rundach tegorocznej odsłony RSMP, Kasperczyk i Syty zajmują trzecie miejsce w punktacji mistrzostw.

Tomasz Kasperczyk:

Przed Rajdem Nadwiślańskim potrenowaliśmy w Rajdzie Ziemi Bocheńskiej, więc na zupełnie innych trasach niż te na Lubelszczyźnie, ale nie zmienia to faktu, że w były to cenne kilometry w kontekście rywalizacji na południe od Puław. Po Rajdzie Dolnośląskim awansowaliśmy w klasyfikacji generalnej mistrzostw na trzecią pozycję. Szanujemy to miejsce, ale jednocześnie chcemy je poprawić. Dlatego na oesach Nadwiślańskiego poszukamy tego, co w rajdach ważne, by zdobywać punkty, czyli właściwej równowagi między ofensywną jazdą, a możliwościami sprzętu i załogi. Wiem też, że w tym rajdzie można to połączyć z frajdą z ścigania na ułamki sekund. Szybkie trasy, zmienny rytm oesów, miejsca do cięcia zakrętów – to sprawia, że wbrew pozorom kierowca ma tu co robić, a o nudzie nie ma mowy. Razem z naszymi rywalami, którzy też na pewno nie odpuszczą, postaramy się o dobre widowisko.








Do Góry