Kategoria: RSMP

Czwarty start Kasperczyka i Sytego w Rajdzie Nadwiślańskim

Fot. Maciej Niechwiadowicz

W nadchodzący weekend zawodnicy walczący w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski zmierzą się w Rajdzie Nadwiślańskim (9-10 czerwca). Na starcie w Puławach kibice zobaczą także Forda Fiestę R5 w barwach Tiger Energy Drink Rally Team, którym pojadą Tomek Kasperczyk i Damian Syty. Wicemistrzowie Polski z 2017 roku staną przed szansą walki o jak najlepszy wynik i jak najwięcej punktów, a także – przedłużenie dobrej passy i ukończenie dziesiątej rundy RSMP z rzędu.

W poprzednim sezonie Nadwiślański był najszybszym rajdem w kalendarzu krajowego czempionatu. Nie oznacza to jednak, że w tej imprezie jazda po dobry wynik to proste i szybkie zadanie. Odcinki specjalne, choć mają zupełnie inną charakterystykę niż te rozgrywane w górskich rejonach Polski, stawiają przed kierowcami nie mniej wymagające wyzwania. Wysokie prędkości w połączeniu z licznymi prostymi po których następują zarówno szybkie, jak i ciasne, ostre zakręty, sprawiają, że złapanie dobrego rytmu jazy nie jest łatwe, podobnie jak perfekcyjne wybieranie punktów hamowania.

W tym sezonie, po rocznej przerwie, Rajd Nadwiślański wraca z Lublina do Puław, gdzie będzie zlokalizowana baza zawodów, a także ceremonie startu i mety. Organizatorzy przygotowali dwa etapy zawodów. Sobotni (9 czerwca) rozpocznie się o 14:00, od startu w Puławach. Następnie załogi czekają trzy oesy, każdy z nich przejeżdżany dwukrotnie. Łącznie pierwszy dzień to blisko 51 km ścigania. Niedzielna część zawodów będzie stała pod znakiem rywalizacji na dwóch próbach sportowych, także pokonywanych po dwa razy. W drugim etapie dystans, na którym rozegra się walka o jak najlepsze czasy przejazdu będzie nieco dłuższy, niż w sobotę i wyniesie 68 km. Zakończenie zmagań zaplanowano na 15:30.

Dla Tomka Kasperczyka i Damiana Sytego będzie to czwarty start w tej imprezie. W poprzednim sezonie załoga Tiger Energy Drink Rally Team wywalczyła w Rajdzie Nadwiślańskim trzecie miejsce. Po pierwszych dwóch rundach tegorocznej odsłony RSMP, Kasperczyk i Syty zajmują trzecie miejsce w punktacji mistrzostw.

Tomasz Kasperczyk:

Przed Rajdem Nadwiślańskim potrenowaliśmy w Rajdzie Ziemi Bocheńskiej, więc na zupełnie innych trasach niż te na Lubelszczyźnie, ale nie zmienia to faktu, że w były to cenne kilometry w kontekście rywalizacji na południe od Puław. Po Rajdzie Dolnośląskim awansowaliśmy w klasyfikacji generalnej mistrzostw na trzecią pozycję. Szanujemy to miejsce, ale jednocześnie chcemy je poprawić. Dlatego na oesach Nadwiślańskiego poszukamy tego, co w rajdach ważne, by zdobywać punkty, czyli właściwej równowagi między ofensywną jazdą, a możliwościami sprzętu i załogi. Wiem też, że w tym rajdzie można to połączyć z frajdą z ścigania na ułamki sekund. Szybkie trasy, zmienny rytm oesów, miejsca do cięcia zakrętów – to sprawia, że wbrew pozorom kierowca ma tu co robić, a o nudzie nie ma mowy. Razem z naszymi rywalami, którzy też na pewno nie odpuszczą, postaramy się o dobre widowisko.

Zobacz również:

komentarzy








Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

Do Góry