Rally di Roma Capitale 2019: Basso najlepszy w generalce, Poloński w ERC2!
Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Classic Auto Cup, RO, KJS

Classicauto Cup: gorąco i szybko w Ułężu

Zawsze słuchamy uwag naszych zawodników. Zeszłoroczna impreza w Moto Parku w Ułężu była najszybsza w sezonie i bardzo się to wszystkim podobało. W tym roku oczekiwania były podobne, postaraliśmy się zatem by im dorównać.

Układanie atrakcyjnej trasy na lotnisku to trudne zadanie. Jest płasko, pas startowy to przecież zawsze długa prosta, uliczki i drogi kołowania przecinają się zazwyczaj pod kątem prostym. Z drugiej strony jest też bardzo bezpiecznie, lotnisko z samej swojej natury nie jest porośnięte lasem, nie ma także innych przeszkód terenowych. Można zatem ułożyć szybka próbę i jedynym niebezpieczeństwem jakie nam grozi jest możliwość przywiezienia do depo trawy zabranej po nieplanowanej wycieczce w plener. W dwóch miejscach na torze powtórzyliśmy konfigurację zakrętów imitujących prawdziwy tor wyścigowy ułożony z opon i słupków. Odpadał więc problem z założeniem prawidłowej linii przejazdu, którą tor narzuca sam, natomiast na lotnisku, przy małej ilości punktów odniesienia, niektórzy startujący mają z tym problem.

Piątek rozpoczęliśmy od treningu, gdzie na 3 kilometrowej próbie można było się wyjeździć do woli. Szalona temperatura oscylująca w okolicy 30 stopni i dość szybka konfiguracja trasy ujawniła wszystkie mankamenty układów hamulcowych ścigających się klasyków. Sporej grupie uczestników z pomocą przyszedł nasz partner cyklu firma Mintex. Przez całą sobotę odpowiadali na pytania wielu zawodników o jak najlepszym doborze tarcz, zacisków i płynu hamulcowego, przeznaczonego do konkretnego modelu.

W sobotę każdy startujący mógł 3-krotnie przejechać szybkie zapoznanie z 4 kilometrową trasą i 5 liczonych przejazdów na czas co dało ponad 30 kilometrów ścigania. Obyło się bez poważniejszych awarii i opóźnień, nie licząc krótkiej przerwy potrzebnej na wyczyszczeniu toru z oleju, gdy w niezwykle efektowny sposób wybuchł silnik w BMW E36 M3, rozrzucając wokół swoje wnętrzności z korbowodami włącznie.

Wkładem Classicauto Cup w rozwój polskiej inżynierii był występ utalentowanych studentów z Politechniki Warszawskiej, na zaprojektowanym i zbudowanym przez nich bolidzie Formuły Student, na którym ścigają się wraz z podobnymi konstrukcjami na torach całej Europy. Więcej wyników i zdjęć zapraszamy na www.classicautocup.pl oraz na nasz fan pagu na Facebooku: Classicauto Cup.

Zwycięzcy grup
Grupa I – klasyki bez przeróbek – Marcin Chwist Porsche 944
Grupa II – klasyki przystosowane do sportu – Piotr Wójcik Dodge Challenger
Grupa III – youngtimery bez przeróbek – Arkadiusz Błaszczyk Honda Integra Type R
Grupa IV – youngtimery przystosowana do sportu – Marcin Staniak BMW 318iS
Grupa V – turbo 4WD – Krzysztof Głowala Mazda 323 GTR
Grupa VI – open – Piotr Szafrański Porsche 996








Do Góry