Kategoria: WRC

Citroën spodziewa się dobrego rezultatu w Australii

Rajd Australii jest wyjątkową imprezą w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata i zasługuje na zamykanie rywalizacji w sezonie 2018. Niesamowity klimat rajdu, tworzony przez kibiców i otaczającą przyrodę, będzie ostatnim sprawdzianem dla zespołu Citroën Abu Dhabi WRT.

Francuski zespół wystawi dobrze znany skład do Australiii. Craig Breen / Scott Martin oraz Mads Østberg / Torstein Eriksen. Te dwa duety udowodniły swoją skuteczność na przestrzeni tegorocznej rywalizacji, notując przyzwoite rezultaty. Dobrym prognostykiem przed zbliżającym się Rajdem Australii jest Rajd Katalonii, który przez swoją różnorodność, często jest ostatecznym testem przed finałem sezonu. W tym roku w czasie Rajdu Katalonii Citroen zaprezentował się z możliwie najlepszej strony, sięgając po zwycięstwo.

Dla Craiga Breena start w Australii jest nadal nowym doświadczeniem, ponieważ pierwszy występ w “krainie kangurów” był ledwie rok temu. Mimo tego Craig wywalczył doskonałe czwarte miejsce, szybko dostosowując się do specyficznych warunków na odcinkach specjalnych. Nieco mniej szczęścia miał jego zespołowy kolega. Mads Østberg nie zaliczy startu w Australii do udanych, ponieważ miał wypadek i nie dojechał do mety.

Kluczowym elementem w Rajdzie Australii jest pozycja na starcie. Nikt nie chcę wyjeżdżać na trasę odcinka specjalnego, jako pierwsza załoga, ponieważ w czasie suchych i stabilnych warunków pogodowych wiążę się to ze stratą czasu. Wynika ona przede wszystkim z tzw. odkurzania drogi. Zjawiska, które polega na zepchnięciu z drogi przy pomocy kół i pędu samochodu drobinek luźnego szutru lub pyłu. Są one bardzo śliskie, gdyż nie są twardo związane z podłożem, przez co jazda po takiej “nieoczyszczonej” nawierzchni skutkuje dużo mniejszą przyczepnością, a co za tym idzie wolniejszą jazdą. Dla ekipy Citroena zadanie jest nieco bardziej ułatwione, dalsza pozycja na starcie ze względu na niższe miejsca w klasyfikacji generalnej sezonu, pozwala niemal od początku rywalizacji jechać dobrym tempem i walczyć o bardzo dobry rezultat na szutrze.

Pierre Budar, szef Citroën Racing:

“Zostaliśmy wynagrodzeni za nasze wszystkie wysiłki w czasie sezonu w Katalonii, kiedy zdobyliśmy pierwsze miejsce. Od tego momentu zespół jest mocno zdeterminowany i chcemy utrzymać ten impet, kończąc sezon na wysokim miejscu. W ubiegłym roku byliśmy konkurencyjni w czasie debiutu C3 WRC na australijskich szutrach. Mamy nadzieję, że pogoda będzie dla nas korzystna i uda nam się wykorzystać naszą pozycję startową.”

Mads Østberg: 

“Chociaż w ubiegłym sezonie opuściłem tę rundę cieszę się, że mam okazję wystartować tutaj ponownie, szczególnie ze względu na to, jak dobrze znam tutejsze odcinki specjalne, które nie zmieniają się drastycznie z roku na rok. To bardzo szybkie wydarzenie, gdzie dobrze jedzie się samochodem. Od zawsze byłem tutaj szybki, choć wyniki czasem tego nie odzwierciedlały. Nie jechałem dawno moim C3 WRC, ale mam nadzieję, że szybko odzyskam właściwe tempo i będziemy mogli zrobić w Australii coś interesującego”

Craig Breen:

“Start w Australii w ubiegłym roku był moim debiutem, miałem dobrą prędkość na odcinkach specjalnych, aż do momentu, gdy w czasie niedzielnej pętli złapał nas ulewy deszcz, którego nie spodziewaliśmy się. W tym roku część trasy jest z lat 2014 -2016, jednak nadrobię wszelkie niedociągnięcia związane z brakiem doświadczenia na pozostałych fragmentach rajdu. Liczę na powtórkę tempa z szutrowej części Rajdu Katalonii, gdzie rywalizowaliśmy ze ścisłą czołówką. Odcinek testowy Rajdu Australii od wielu lat oddaje warunki na pozostałych trasach, dlatego jeśli tam uda nam się wypracować odpowiednie rozwiązania, powinno być dobrze”

Fot.: Citroen Racing

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry