Na torze Vilkiciai zobaczymy 72 kierowców Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross
Rally di Roma Capitale 2019: Basso najlepszy w generalce, Poloński w ERC2!
Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Mistrzostwa Polski Rallycross

Chcę szukać własnych limitów – Roksana Noniewicz zawodniczka SC CUP w MPRC 2019

Roksana Noniewicz jest jedną z kilku kobiet rywalizujących w Mistrzostwach Polski Rallycross. Jazda w najliczniej obsadzonej klasie Fiatów Seicento (SC CUP) nie należy do najłatwiejszych, a każdy start jest poszukiwaniem własnych granic.

Początek sezonu dla Roksany nie zaczął się najlepiej. Dachowanie podczas treningu przed zawodami w Słomczynie pokazało, jak szybko można wywrócić małe Seicento. Zdecydowanie to ostudziło zapędy do walki na maksimum możliwości od pierwszej rundy. Bardziej istotne okazało się stopniowe budowanie prędkości i analizowanie błędów w taki sposób, żeby w kolejnych przejazdach już i nie popełniać. Ostatecznie wynik sportowy w takim podejściu jest kwestią czasu. Ważniejsze jest budowanie solidnych podstaw, które w dalszej części sezonu pozwolą notować coraz lepsze miejsca. Poza rozwojem umiejętności, trwają również pracę nad rozbudową Fiata Seicento. Docelowo ma on nawiązywać do najszybszych maszyn w klasie i z rundy na rundę, będą przygotowywane kolejne ulepszenia.

Start w każdej rundzie jest pewną niewiadomą. Mamy założenia, cele, które chcemy zrealizować podczas każdego weekendu, jednak nie za każdym razem jest to możliwe. Swoją przygodę z motorsportem zaczęłam od rajdów. Tam jest nieco inaczej, być może łatwiej, ponieważ mamy odcinek specjalny, samochód i czas, z którym tylko tak naprawdę walczymy. Mamy zdecydowanie większą kontrolę nad tym, co dzieję się wokół nas. W rallycrossie nie możemy przewidzieć wielu rzeczy, ponieważ poza nami po torze jedzie jeszcze kilka innych osób. Trzeba odpowiednio reagować na ich zachowania, to wymaga dużej improwizacji. W Słomczynie miałam większość swoich startów po zewnętrznej stronie toru, trudniejszej, przez co nie było łatwo walczyć o dobre lokaty. Poza tym mój samochód jest nadal rozwijany, dlatego nie jest łatwo nim wyprzedzać, z resztą w klasie SC CUP w ogóle nie jest to łatwe. Liczę na to, że w Toruniu będą lepsze wyniki, ponieważ obiekt jest bardziej techniczny, wymaga większych umiejętności,a moc auta jest mniej istotna . Celem na ten sezon oraz na tę rundę jest poszukiwanie własnych limitów i rozwój. Wyniki będą naturalnym efektem pracy nad samą sobą.” – komentuje Roksana Noniewicz








Do Góry