Kategoria: WRC

Bojkot przyszłorocznego Rajdu Sardynii? Jest taka możliwość

fot. facebook/rallyitaliasardegna

Problemy z logistyką i mała wartość promocyjna są przyczynami niechęci zespołów, startujących w WRC, do Rajdu Sardynii. Jeśli włoska impreza w przyszłym roku nie zmieni lokalizacji, może dojść nawet do jej bojkotu – donosi autosport.

Podobne zdanie mają teamy, jeśli chodzi o Rajd Korsyki, który również rozgrywany jest na wyspie.

Tommi Mäkinen, szef Toyoty:

Moim zdaniem powinniśmy startować na kontynencie, gdzie naturalnie są ludzie. Populacja na wyspie jest zbyt mała, a ludzie mają inne rzeczy do zrobienia. Poza tym, czy znalazłeś łatwe połączenie, aby znaleźć się na wyspie? Lot i logistyka są zbyt skomplikowane.

Jak podaje portal, nikt ze strony organizatora rajdu nie chciał zabrać głosu w sprawie przyszłości wydarzenia. Wysoko postawiony człowiek, związany z włoskim motorsportem, doniósł jednak, iż włoska impreza ma znaleźć się w kalendarzu WRC na przyszły rok i jeszcze zostaje na wyspie. Na kontynent ma przenieść się w sezonie 2020. Źródło mówiło, iż łatwiej było kiedy imprezę przeprowadzano w październiku. Logistyka była wtedy łatwiejsza w organizacji. Rajdowi towarzyszyło również więcej kibiców.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry