Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019
Paweł Sławik z JCB Interhandler kontynuuje starty w sezonie 2019
Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!
1. Rajd Ziemi Głubczyckiej 2019 – wypowiedzi zawodników
Duet Adam Sroka i Krystian Woźniak bezkonkurencyjni w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Arkadiusz Lechoszest – “wspaniale jest wrócić w te rejony” – start w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej

Po starcie w Platinum 3. Rajdzie Memoriale Mariana Bublewicza i Janusza Kuliga oraz Rallysprincie Kopna nadszedł czas na występ wśród lokalnej publiczności w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej.

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Śląska są rozwijającym się cyklem imprez. W tym roku sezon otwiera 1. Rajd Ziemi Głubczyckiej, który składa się z dwóch odcinków specjalnych OS Idared (7,24 km)  i OS Golden (7,2 km) przejeżdżanych trzykrotnie, co stanowi łącznie blisko 43,3 km rywalizacji i jest dobrym treningiem dla Arkadiusza Lechoszesta oraz pewnym powrotem do przeszłości. To w tym regionie rozpoczęła się przygoda z rajdami, zdobywanie pierwszego doświadczenia i rozkwit marzeń, zmienionych z czasem w rzeczywistość. Dodatkowo jest to siedziba naszego partnera, czyli firmy Galmet, dzięki czemu spotkanie z kibicami staje się również znakomitą formą promocji dla znanego w regionie przedsiębiorstwa.

Na drogach w okolicy Głubczyc jest wiele miejsc z trudnymi sekcjami, w tym podbijających i wąskich partii. Margines błędu jest bardzo niewielki, a złudne wrażenie łatwości tras może obniżyć czujność.

Arkadiusz Lechoszest sumiennie realizuje założenia z początku sezonu. Celem jest niezmiennie zapoznawanie się z samochodem w różnych warunkach, budując prędkość i pewność siebie na odcinkach specjalnych. Na prawym fotelu zobaczymy Krzysztofa Pietruszkę, który chętnie podjął się jazdy w tak wyjątkowym samochodzie. Każdy przejechany kilometr w Skodzie Fabii S2000 jest nie tylko bezcennym doświadczeniem, ale również jest ogromną dawką radości dla załogi i kibiców.

Arkadiusz Lechoszest: Od naszego ostatniego startu minęło trochę czasu. Głód jazdy jest bardzo duży, a start w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej jest doskonałą okazją do przejechania kolejnych kilometrów w naszej Skodzie Fabii S2000. Wspaniale jest wrócić w te rejony z samochodem rajdowym, w dodatku tak profesjonalnym i zaprezentować go kibicom. Na samą myśl o starcie cieszę się podwójnie, ponieważ region dynamicznie rozwija się od strony sportowej, także rajdów samochodowych, a rozgrywanie w tej okolicy imprezy o randze Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska jest krokiem w dobrą stronę. Odcinki specjalne przygotowane przez organizatora są bardzo wymagające dla załóg, chytre. Prawdopodobnie będziemy mieć najbardziej zaawansowany technicznie samochód w całej imprezie, dlatego ciąży na mnie pewna presja, ponieważ chcę pojechać możliwe jak najlepiej, pamiętając jednocześnie, że traktujemy ten wstęp treningowo.

Krzysztof Pietruszka: Pierwsze starty Arkadiusza Lechoszesta były bardzo obiecujące. Spokojna jazda, połączona z jednoczesnym rozwojem umiejętności za kierownicą Skody Fabii S2000 wzbudza zaufanie i jest profesjonalnym podejściem do rajdów samochodowych. Startujemy w wyjątkowej imprezie. Tutaj dla Arkadiusza wszystko zaczęło się. Poznał wspaniałych ludzi, stawiał pierwsze kroki w motorsporcie. Teraz może zaprezentować się w rajdówce z krwi i kości. Znakomicie przyspiesza, hamuje i skręca, a do tego jak brzmi! Postaramy się dać fanom dużo radości z powodu naszej obecności na odcinkach specjalnych!








Do Góry