Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Arkadiusz Lechoszest – “wspaniale jest wrócić w te rejony” – start w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej

Po starcie w Platinum 3. Rajdzie Memoriale Mariana Bublewicza i Janusza Kuliga oraz Rallysprincie Kopna nadszedł czas na występ wśród lokalnej publiczności w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej.

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Śląska są rozwijającym się cyklem imprez. W tym roku sezon otwiera 1. Rajd Ziemi Głubczyckiej, który składa się z dwóch odcinków specjalnych OS Idared (7,24 km)  i OS Golden (7,2 km) przejeżdżanych trzykrotnie, co stanowi łącznie blisko 43,3 km rywalizacji i jest dobrym treningiem dla Arkadiusza Lechoszesta oraz pewnym powrotem do przeszłości. To w tym regionie rozpoczęła się przygoda z rajdami, zdobywanie pierwszego doświadczenia i rozkwit marzeń, zmienionych z czasem w rzeczywistość. Dodatkowo jest to siedziba naszego partnera, czyli firmy Galmet, dzięki czemu spotkanie z kibicami staje się również znakomitą formą promocji dla znanego w regionie przedsiębiorstwa.

Na drogach w okolicy Głubczyc jest wiele miejsc z trudnymi sekcjami, w tym podbijających i wąskich partii. Margines błędu jest bardzo niewielki, a złudne wrażenie łatwości tras może obniżyć czujność.

Arkadiusz Lechoszest sumiennie realizuje założenia z początku sezonu. Celem jest niezmiennie zapoznawanie się z samochodem w różnych warunkach, budując prędkość i pewność siebie na odcinkach specjalnych. Na prawym fotelu zobaczymy Krzysztofa Pietruszkę, który chętnie podjął się jazdy w tak wyjątkowym samochodzie. Każdy przejechany kilometr w Skodzie Fabii S2000 jest nie tylko bezcennym doświadczeniem, ale również jest ogromną dawką radości dla załogi i kibiców.

Arkadiusz Lechoszest: Od naszego ostatniego startu minęło trochę czasu. Głód jazdy jest bardzo duży, a start w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej jest doskonałą okazją do przejechania kolejnych kilometrów w naszej Skodzie Fabii S2000. Wspaniale jest wrócić w te rejony z samochodem rajdowym, w dodatku tak profesjonalnym i zaprezentować go kibicom. Na samą myśl o starcie cieszę się podwójnie, ponieważ region dynamicznie rozwija się od strony sportowej, także rajdów samochodowych, a rozgrywanie w tej okolicy imprezy o randze Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska jest krokiem w dobrą stronę. Odcinki specjalne przygotowane przez organizatora są bardzo wymagające dla załóg, chytre. Prawdopodobnie będziemy mieć najbardziej zaawansowany technicznie samochód w całej imprezie, dlatego ciąży na mnie pewna presja, ponieważ chcę pojechać możliwe jak najlepiej, pamiętając jednocześnie, że traktujemy ten wstęp treningowo.

Krzysztof Pietruszka: Pierwsze starty Arkadiusza Lechoszesta były bardzo obiecujące. Spokojna jazda, połączona z jednoczesnym rozwojem umiejętności za kierownicą Skody Fabii S2000 wzbudza zaufanie i jest profesjonalnym podejściem do rajdów samochodowych. Startujemy w wyjątkowej imprezie. Tutaj dla Arkadiusza wszystko zaczęło się. Poznał wspaniałych ludzi, stawiał pierwsze kroki w motorsporcie. Teraz może zaprezentować się w rajdówce z krwi i kości. Znakomicie przyspiesza, hamuje i skręca, a do tego jak brzmi! Postaramy się dać fanom dużo radości z powodu naszej obecności na odcinkach specjalnych!








Do Góry