Rajd Sardynii 2019: drugie miejsce Kajetanowicza i Szczepaniaka w WRC 2!
Michał Rokita i Wojciech Habuda wygrywają 50. Rajd Festiwalowy 2019
3. runda Tarmac Masters pod znakiem zmiennej pogody i trudnych odcinków specjalnych – podsumowanie
Arkadiusz Lechoszest i Krzysztof Pietruszka stawiają na dobrą zabawę w 50. Rajdzie Festiwalowym
Rajd Sardynii 2019: Sebastien Ogier liderem z niewielką przewagą
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Arkadiusz Lechoszest z Marcinem Szeją debiutują w Skodzie Fabii S2000 w Platinum 3. Rajdzie Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2019

Na liście zgłoszeń do Platinum 3. Rajdu Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2019 znalazło się wiele interesujących samochodów. Wśród nich jest Skoda Fabia S2000 duetu Arkadiusz Lechoszest i Marcin Szeja.

Popularny Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza jest w Polsce inauguracją sezonu dla wielu zawodników. Bogata lista zgłoszeń tylko to potwierdza. Załogi regularnie startujące w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, klasyczne rajdówki z lat 80-tych i 90-tych, a wśród nich samochód, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii rajdów na świecie – Skoda Fabia S2000. Dla Arkadiusza Lechoszesta start w szybkiej Fabii jest debiutem w samochodzie klasy S2000. Trudne technicznie odcinki specjalne, z nawrotami, wysepkami i wysokimi krawężnikami nie są najlepszym środowiskiem dla “rasowej rajdówki” z silnikiem wolnossącym, ale nie wynik jest tutaj najważniejszy. Liczy się dobra zabawa, upamiętnienie wybitnych polskich kierowców rajdowych oraz przygotowanie do kolejnych startów w sezonie.

Arkadiusz Lechoszest: “Pierwszy start w sezonie zawsze łączy się z dużymi emocjami. Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza ma bogatą historię, dlatego możliwość wzięcia udziału w tej imprezie jest dla mnie wyjątkowa. Razem z Marcinem Szeją jedziemy Skodą Fabią S2000. Nie jest to łatwy samochód w prowadzeniu. Wolnossący silnik musi pracować w dużo wyższym zakresie obrotów, niż jednostki turbodoładowane, żeby zachować odpowiednią dynamikę. Techniczne trasy memoriału nie są idealne dla naszej Fabii. Dla mnie jednak najważniejsze jest zapoznanie się z samochodem w warunkach rajdowych. Oczywiście, pewnie będę zerkał delikatnie na czasy przejazdów, ale nie to jest najważniejsze. Przygotowujemy się do startów w dalszej części sezonu, imprez na terenie Polski i Czech. Tam będzie można spotkać nas w 2019 roku.

Marcin Szeja: „Start w tak kultowej imprezie jest zawsze czymś niesamowitym. Duża liczba kibiców, interesujące samochody. My razem z Arkadiuszem w środku całej akcji związanej ze startem w memoriale. Jest to na pewno interesujące rozpoczęcie sezonu. Cieszę się, że dostałem propozycję współpracy. Mam nadzieję, że w tak samo dobrych nastrojach spotkamy się w najbliższą niedzielę na mecie memoriału”








Do Góry