Kategoria: Motorsport Show

Andrea Mabellini wygrywa Hyundai i20 R5 Trophy na Monzy

Hyundai Motorsport zorganizował zawody w ramach Monza Rally Show, pod nazwą Hyundai i20 R5 Trophy. W wydarzeniu wzięło udział kilku utalentowanych kierowców, a walka o zwycięstwo była zacięta. Puchar i 10.000 Euro zgarnął Andrea Mabellini.

W czasie Monza Rally Show prywatne zespoły Bernini Rally oraz HMI wystawiły odpowiednio po dwa samochody. Dodatkowo Friulmotor oraz Promo Racing zaprezentowały po jednej załodze. Rajdowcy rywalizowali o tytuł najszybszego Hyundaia i20 R5, gdzie tor Monza sprawdza przede wszystkim prędkości maksymalne samochodów, a także ich konkurencyjność w zakrętach.

Najlepiej na wymagających próbach spisał się Andrea Mabellini wraz z Virginią Lenzi z Bernini Rally. Nagrodą za pierwsze miejsce był puchar i 10 000 Euro. Tuż za nimi uplasował się Kevin Gilardoni, który otrzymał karę 45 sekund i przestał liczyć się w walce o zwycięstwo. Podium uzupełnił Simone Tempestini, dla którego był to debiut za kierownicą Hyundaia i20 R5.Luca Rosetti nie zgłosił się do pucharu Hyundaia, mimo tego zajął pierwsze miejsce w klasie samochodów R5. Jest to doskonałe zakończenie sezonu dla włoskiego kierowcy, który w Rajdowych Mistrzostwach Włoch zaprezentował bardzo wysoką formę.

Rok 2018 był udany dla koreańskiego producenta w całej Europie. Niemal w każdym kraju samochody Hyundaia stawały na podium, walcząc o najważniejsze tytuły, jak równy z równym z innymi konstrukcjami  w czasie rajdów różnej rangi.

“Hyundai i20 R5 miał bardzo udany sezon w całej Europie. Hyundai i20 R5 Trophy to doskonała okazja do skupienia kilku naszych klientów na jednym obiekcie i umożliwienia im rywalizacji pomiędzy sobą, a także z innymi kierowcami w stawce. To był świetny weekend, a samochód kategorii R5 jest jednym z najlepszych wyborów do zakończenia sezonu. Jest to wielkie wyróżnienie, objąć patronat nad kierowcami, którzy reprezentowali godnie barwy Hyundaia i mam nadzieję, że jest to zapowiedź sukcesów w 2019 roku” – mówił Andrea Adamo, zastępca dyrektora generalnego.

komentarzy








Do Góry