Kategoria: ERC

Aleks Zawada po debiucie w Hyundaiu i20 R5

Aleks Zawada, razem ze swoim pilotem, Grzegorzem Dachowskim zadebiutował w Rajdowych Mistrzostwach Europy (FIA ERC) za kierownicą Hyundaia i20 R5. Start Polaków w Rajdzie Wysp Kanaryjskich zakończył się dla nich szesnastym miejscem w klasyfikacji generalnej i szóstym w klasie ERC Junior U28.

Aleks Zawada:

To były bardzo cenne kilometry. Na metę dojechaliśmy na 16. miejscu, a oczywiście apetyt był na więcej, ale muszę być realistą. Pierwszy start samochodem nowej klasy służył głównie poznaniu się z tą czteronapędową konstrukcją, dostosowaniu do niej techniki jazdy i sprawdzeniu, jak wygląda oficjalna rywalizacja w tej kategorii. Udało mi się wykręcać solidne czasy, tempo było równe i pokazujące potencjał, więc mam satysfakcję z naprawdę ciężko przepracowanych dni. Mechanicy też mieli sprawdzian bojowy, bo już od pierwszego dnia rywalizacji walczyli z uszkodzeniem zawieszenia. Po tym rajdzie dużo lepiej znamy nowy samochód, sam nabrałem pewności siebie, więc wierzę, że w kolejnych imprezach będziemy konsekwentnie wspinać się do góry.

Obsada jest tu naprawdę mocna, czołówka ma imponujące doświadczenie, ale przy tym rywalizacja w tej klasie daje mi niesamowitą frajdę. To auto ma ogromne możliwości, więc teraz musimy intensywnie trenować, zweryfikować wiedzę i obserwacje z Wysp Kanaryjskich i na pewno coraz częściej będziemy mieli się z czego cieszyć

dodaje Aleks.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry